Odszedł świetny, lokalny dziennikarz, niezależnych mediów elektronicznych z gm. Śliwice (aktualizacja) – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

Odszedł świetny, lokalny dziennikarz, niezależnych mediów elektronicznych z gm. Śliwice (aktualizacja)

Dzięki Naszym Przyjaciołom informacja dotarła do nas, jak zawsze, lotem błyskawicy, jednak nikt z nas nie spodziewał się tego,że będzie aż tak zła. Chociaż nie znaliśmy się, w naszej redakcji mówiliśmy o Nim „Pierwsze Pióro Gminy Śliwice”, znamy jego teksty, śledziliśmy Jego twórczość i bardzo Mu kibicowaliśmy. Nieoczekiwanie, dzisiaj wieczorem, odszedł od nas niezwykły talent dziennikarski, Pan Ryszard Dykowski, który był wydawcą słynnego „Pulsu Gminy Śliwice”.  Teraz,myślami jesteśmy z najbliższymi Pana Ryszarda.

Powiat Tucholski jest jednym z nielicznych w Polsce, gdzie istnieje tak wiele mediów elektronicznych. Kiedy swoją działalność rozpoczynała nasza redakcja, byliśmy jedyni, bodaj dwa tygodnie później pojawili się koledzy z redakcji Tucholainfo, a potem „elektroników” przybywało każdego miesiąca. Cieszyliśmy się i cieszymy z tego trendu, choć sporo redakcji nie wytrzymało tempa pracy. Rozumiemy to, wydawcy mediów nowej epoki, nie mają życia rodzinnego, nie mają czasu na podróżowanie po świecie,pracują przez 365 dni w roku, również w święta i zawsze muszą być dyspozycyjni i piekielnie zdyscyplinowani. Media cyfrowe w naszym powiecie nie zarabiają, nie są dotowane, często są wykorzystywane i zwalczane, przez lokalne instytucje i niektóre samorządy, ale to nie robi na nas najmniejszego wrażenia. Co nas napędza? Czytelnicy, którzy powracają i czując to, że są u siebie, bez obaw otwierają się i mówią o swoich problemach,często dosadnie,bo wiedzą, że te media są ich, a prowadzą je ludzie, którzy kochają swój region i są lojalni.

Kimś takim był właśnie Pan Redaktor Ryszard Dykowski. Bezkompromisowy, zawsze po stronie mieszkańców, często rozbijał swoją głowę o urzędnicze mury grubości Wielkiego, Chińskiego. Nigdy się jednak nie zrażał, był wszędzie, widział wszystko i reagował. Pióro i umiejętność pisania, to najpotężniejsza broń, użyta w dobrej sprawie, potrafią  zdziałać cuda.

Jeszcze zanim założył swoje medium, zwrócił na siebie uwagę niebywałym czynem, doskonale to pamiętamy. w 2016 roku przybył na jedną z sesji Naszego Powiatu tylko po to, aby w imieniu mieszkańców uroczej Główki, małej wioski z gm. Śliwice prosić Starostę o wsparcie finansowe w wysokości 80 000 złotych, na wybudowanie wiejskiej świetlicy. Pamiętamy Jego kapitalną motywację. I choć już wtedy Nasze Starostwo przymierało głodem, ledwo wiążąc koniec  z końcem, po swoich bardzo odległych w czasie poprzednikach, głos Pana Ryszarda był wyjątkowo słyszalny i jak widać przetrwał.

Taki był, urodzony społecznik, człowiek prawy, sprawiedliwy i piekielnie wrażliwy. Tego pióra będzie nam w lokalnych mediach bardzo brakowało. I oby znalazł się odważny, który przejmie medialną schedę, po swoim poprzedniku. Puls Gminy Śliwice miał dobrze wytyczony kurs, nie wolno z niego schodzić.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI i… do zobaczenia!

******

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższą środę w Śliwicach o godzinie 11:30.


Redakcja TOKiS – PRESS