ONI ODPOCZYWAJĄ W CIENIU TĘŻNI, MY BĘDZIEMY MIELI STOLIK DO (od) CHIŃCZYKA

Na nic nasz cykl filmów ukazujących postępy w atrakcjach turystycznych  sąsiednich miast i miasteczek leżących w opłotkach Tucholi. Tucholscy samorządowcy mają to w nosie, bo realizują swoje „wizje”, jak zwykle mroczne i bez polotu. Oczywiście mamy na myśli realizację kolejnego etapu powstawania tucholskiej promenady wokół Głęboczka. Aspekty prawne i ludzkie już poznaliśmy w ubiegłym tygodniu, a teraz nadszedł czas na „chwalenie” rodzącej się infrastruktury, jak zawsze nudnej i oklepanej.

W kwestiach wypoczynku z wykorzystaniem naturalnych zbiorników wodnych i inwestycji wokół nich, nasze miasto ma zaległości sięgające 20 lat. Kiedy my mieliśmy zachwycać się „piękną, tucholską starówką” z betonu i fontanną symbolizującą nie wiadomo co, inni budowali promenady z prawdziwego zdarzenia i dbali o relaks swoich mieszkańców oraz gości, ot, na przykład Sępólno Krajeńskie,które dawno nas już zdeklasowało.

W czasie,kiedy mieszkańcy Sępólna odpoczywają w cieniu mini- tężni, nasze władze wybudują nam kolejne siłownie przestrzenne i stolik do szachów, względnie do gry w CHIŃCZYKA. Oczywiście trudno powiedzieć kto jest jego producentem, może również… Chińczyk. Ponieważ znamy lokalne realia, stolik przyda się jako „podpora” do butelek z piwem, bo zamiłowanie do gier planszowych raczej nam nie grozi.

jednak to wszystko marność, bo szumna zapowiedź magistratu brzmi:

Gmina Tuchola otrzymała dofinansowanie ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej na budowę obiektów małej architektury w miejscu publicznym w ramach programu „ROZWOJU MAŁEJ INFRASTRUKTURY SPORTOWO-REKREACYJNEJ O CHARAKTERZE WIELOPOKOLENIOWYM – OTWARTE STREFY AKTYWNOŚCI (OSA) EDYCJA 2018”.

Zadanie polegać będzie na wykonaniu siłowni plenerowej, w której skład wchodzą następujące urządzenia: motyl integracyjny na słupie, wyciskanie siedząc i wyciąg górny na słupie, wioślarz, odwodziciel plus steper na słupie, wahadło biegacz twister, orbitrek.

Ponadto powstanie strefa relaksu, w której skład wchodzą: 4 ławki parkowe, 2 sztuki koszy na śmieci, stół podwójny chińczyk/szachy oraz tablica informacyjna na słupkach.

Inwestycja zostanie zlokalizowana przy nowo budowanej ścieżce pieszo-rowerowej przy j. Głęboczek. W chwili obecnej trwa procedura wyboru wykonawcy zadania.

Duża doza optymizmu, choć nie trzeba wyobraźni, aby mieć pewność, jak obiekt będzie wyglądał za rok, dwa, jeżeli nie będzie regularnie pilnowany.

Kiedy ten etap budowy promenady się zakończy, tucholanie zyskają nową drogę spacerową, która doprowadzi ich donikąd, zamknięcie promenady jest ciągle przed nami, dlatego mowy pochwalne zachowajmy na czas, kiedy inwestycja dobiegnie końca. Kiedy to nastąpi? Być może w kolejnym roku wyborczym, czyli za cztery lata, a to wariant optymistyczny.

… strefa relaksu, który to wymyślił w takiej formie? Na pręgierz Go!


(mrf.)