OSP Bysław, niczym błyskawica – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

OSP Bysław, niczym błyskawica

Strażacy, wiele ciepłych słów kierujemy w stronę tej służby i trudno się temu dziwić, to właśnie oni są na pierwszej linii, kiedy zagrożone jest mienie i życie. Nigdy nie zawodzą i obojętne jest to, czy mamy do czynienia z ochotnikami, czy zawodowcami.

Bysław, wczesne godziny popołudniowe, przeciągły ryk strażackiej syreny obudził okolicznych mieszkańców z letargu codzienności. Gdzieś się pali, to pewne. Zanim docieramy do remizy, jak duchy, dosłownie znikąd pojawiają się strażacy. Jedni przybiegają inni przyjeżdżają czym się da. Proces trwa dosłownie sekundy. Po chwili już są w samochodzie, gotowi do akcji. Kręcimy krótki film. W wersji oryginalnej, bez montażu nasz licznik wskazuje 3 minuty. Tyle im było potrzebne, aby wyruszyć do pożaru. Podobno pali się w okolicznych blokach – ktoś mówi. Ktoś inny dodaje, że to nieszczelna butla z gazem.

Nie dociekamy szczegółów, zafascynowani sprawnością bysławskich strażaków. Rzeczywiście, są niczym błyskawica, a właściwie… błyskawice.

____________________

(red.)