Pacjenci są „wkurzeni na działalność SPÓŁKI SZPITAL TUCHOLSKI”, czy słusznie?

Szanowni Państwo, dziękujemy za bardzo liczne sygnały, dotyczące działalności, podkreślamy – Naszego Szpitala. Łącznie, odebraliśmy od Państwa 286 listów nadesłanych drogą elektroniczną.

Mamy świadomość tego, że każda z opowieści zasługuje na uwagę i na osobny artykuł lub felieton, bo dotyczy konkretnego przypadku, który odbieracie Państwo najłagodniej mówiąc, jako „oburzający”. Sytuacja dodatkowo nabrzmiała w okresie świątecznym, mamy tego świadomość, jednak fizyczną niemożliwością jest przeanalizowanie każdego zdarzenia i przeprowadzenia „dochodzenia” z udziałem jednostki, zwłaszcza, że dialog z zarządem, jest trudny lub według naszej oceny, bezcelowy. Jednak…, pod ogólnym społecznym naciskiem na media, z prośbą o reakcję i na szpital, mamy dla wszystkich zainteresowanych dobrą wiadomość, w najbliższy wtorek  23 stycznia 2018, o godz. 12:00 w Starostwie Powiatowym w Tucholi, odbędzie się konferencja prasowa, na którą (o, dziwo!) zaproszono również naszą redakcję. Tematem przewodnim będzie funkcjonowanie służby zdrowia w powiecie tucholskim. W konferencji, oprócz Zarządu Powiatu udział weźmie Pan Jarosław Katulski Prezes Zarządu Spółki z o.o. Szpital Tucholski, wszyscy znajdą się pod gradem pytań, to obiecujemy.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że większości z Państwa nie interesują niuanse, związane z działaniem szpitala, a konkretne reakcje, aby w przyszłości zapobiec podobnym skargom. TOKiS – PRESS do dzisiaj, przygotował aż 64 pytania zarówno do zarządu spółki, jak i władz powiatu, które również ponoszą odpowiedzialność i muszą odpowiedzieć na zarzuty, które nie pojawiły się przecież z kapelusza. Mamy rok wyborczy, czas, który mrozi karki tym wszystkim, którzy chcą zachować stanowiska i godności, a sprawa szpitala jest swoistym testem, kto go obleje, wylatuje z gry, a chodzi przecież o nasze wspólne zdrowie.

Należy rozmawiać, tylko wtedy demony znikną, pilnie wsłuchujemy się w głosy wszystkich stron, ale dwie z nich dopiero go zabiorą, cóż, lepiej późno niż wcale, a co będzie można obejrzeć w TOKIS _ PRESS. Nagrania mają to do siebie, że nie podlegają dyskusji i żadne kwieciste słówka i specjalistyczny slang mówców, tego nie zmienią.

To w ich interesie jest mówić językiem zrozumiałym dla wszystkich, odstępstwo od tej niepisanej reguły, będzie bardzo kosztowne, rachunek wystawi pacjent w dniu wyborów.


(red.)