Parkingowy ARMAGEDON przy Krzywej w Tucholi

W tej sprawie napisał do nas jeden z mieszkańców, trudno się dziwić, że przerosła go sytuacja panująca przy ulicy Krzywej w Tucholi .

W swoim liście czytelnik napisał:

Witam. Zwracam się do Państwa z wielką prośbą o zajęcie się sprawą parkowania aut na ulicy Krzywej w Tucholi, codziennie dochodzi w tym miejscu do bardzo niebezpiecznych zdarzeń(sam kilkukrotnie cudem uniknąłem czołowego zderzenia). Prawa strona jezdni codziennie jest zajęta od wysokości szpitala do samego zakrętu…najlepsze jest to, że jak byk stoi tam znak pionowy – zakaz zatrzymywania się, który widocznie jest przezroczysty.Policja nie wiem…przejeżdża i jakoś problemu nie widzi, bo po co wysiąść z radiowozu i mandaty wlepić. Nikt problemu nie widzi, nikt nie interweniuje, aż dojdzie do tragedii i trupy się posypią.Parking na terenie szpitala kosztuje dwa złote, niezależnie ile się stoi, pasaż jest za free, nie rozumiem bezmyślności, skąpstwa i lenistwa ludzi, którzy tam parkują…, a postawa naszej policji.., bez komentarza. Bardzo bym prosił zająć się tym tematem bo jedynie media mają jakąś siłę przebicia. Pozdrawiam serdecznie.

My również pozdrawiamy i dziękujemy za sygnał, oczywiście na miejsce udał się nasz reporter i oto, co zastał…


(red.)

RSS
Follow by Email
Facebook