Piękne miejsca w Tucholi. Zielony skwerek u zbiegu dwóch ulic

W oceanie polskiej ,architektonicznej bylejakości oraz betonowej pustyni, też zdarzają się perełki, Tuchola pod tym względem jawi się nam jako zielony raj, no może z wyjątkiem starówki,którą przytłacza brukowa kostka i fontanna, która symbolizuje coś,czego do końca nie rozumiemy. Łabędzie do czego je podpiąć, czas wymyślić jakąś legendę:)

Mieszkańcy szukają wytchnienia tam, gdzie jest względny spokój, dominuje zieleń, a kiedy pozwala reumatyzm (Tuchola – tuchły – mokradła) pozwala, również ruchu.

Idealnym do tego celu jest piękny,zadbany skwer, u zbiegu Bydgoskiej i Nad Kiczą. Przestrzenna, niezniszczalna siłownia, szerokie ścieżki, wygodne ławki oraz opróżniane pojemniki na śmieci, aż chce się przysiąść. Słowa pochwały należą się firmie, która dba o miejską zieleń. Zadbane, starannie przycięte drzewa, ładne trawniki,aż chce się odpocząć przed dalszym etapem podróży rowerem np. do Świtu, a tak, na najlepszą kawę w powiecie, jedyną i wyjątkową, bo parzoną przez Panią Grażynkę (pozdrawiamy). Nie spróbowaliście? Gapy…


(mrf.)