Pocztowa w Tucholi, nasz scenariusz już się sprawdza?

Dajmy sobie spokój z krytyką firmy, która wyremontowała Pocztową w Tucholi, bo nic to już nie zmieni, ale faktem jest, że w sprawie, jakości wykonania tego zdania, można śmiało oprzeć się na naszych przewidywaniach – „prędzej czy później, coś się posypie”.

Owo „później” właśnie postępuje, a przynajmniej w sprawie wykonania studzienek, które po niespełna 4 miesiącach już się zapadają, choć symptomy tego procesu były widoczne dwa tygodnie, po zakończeniu inwestycji.

Kiedy pracownicy firmy sadzili roślinki na pobliskich skarpach, później porzucając niektóre narzędzia, nasz dzielny podwykonawca, PK – Tuchola, jak zawsze, kiedy już się weźmie do roboty, prawidłowo wykonało potrzebne naprawy i wzmocniło otoczenie włazu kostką granitową tej konkretnej studzienki, położonej tuż przy wjeździe do pobliskiego NETTO. Nasi zrobili to, co trzeba i ten element infrastruktury ulicy wytrzyma czas jakiś, za to reszta…, z pewnością się zapadnie.

Nadszedł czas gwarancyjnych napraw? Jeszcze niejedno nas zadziwi przy tej ulicy, to pewne.