Podczas V sesji RM powróciła kwestia walizki antynarkotykowej, czy w tej sprawie prawda leży pośrodku?

TOKiS – PRESS w swojej pracy opiera się na trzech informacyjnych filarach: dokumentach, nagraniach i utrwalonych obrazach. Z takimi argumentami nie można polemizować.

Spore zdziwienie wywołuje wypowiedź pana Burmistrza w kwestii zakupu tzw. walizek narkotykowych, ściślej, to kwestia ich ceny. W naszym materiale sprzed tygodnia: Nie ma szans na zakup walizek antynarkotykowych „bo mogą wywołać negatywny skutek” został opublikowany dokument, który pochodzi z materiałów sesyjnych. Przywołajmy go:

W dokumencie podana jest kwota, ściślej przedział cenowy urządzenia, wynosi on od 5000, do 6000 złotych. Po rozmowie z oficerem prasowym KPP w Tucholi ustaliliśmy, że ta konkretna cena dotyczy walizki z pełnym wyposażeniem. Istnieje jednak możliwość zakupu walizki z wyposażeniem skromniejszym, czyli tańszej. Policjanci liczą na ten zestaw i trudno im się dziwić, ponieważ nasze lokalne szkoły mają problem z młodzieżą, która korzysta ze środków odurzających, na co wskazują również policyjne statystyki, tworzone każdego roku. Prócz tego, mamy swoje doświadczenia i obserwacje, które w tej materii nie pozostawiają najmniejszych złudzeń.

Wysłuchajmy nagrania.

Już wiemy, że cena jednej walizki to wydatek 2000 złotych i taki zestaw zostanie zakupiony. Choć taka deklaracja nie pada, mamy pewność, że będzie do zestaw skromniejszy, ale „dementowanie plotki” w postaci kwestionowania realnie istniejącego dokumentu, to dość odważne posunięcie, godne wyjaśnienia, a tego zwyczajnie nie ma!


(red.)

RSS
Follow by Email
Facebook