Policja „uszczelnia” miasto,TiR-y bez szans

Remont DW240 ciągle trwa, a przez nasze miasteczko przelewa się wakacyjna fala samochodów.

Pół biedy,kiedy sytuacja dotyczy „osobówek”, gorzej, kiedy pojawia się gigantyczny TiR,którego kierowca zignorował wszelkie oznakowania i „na siłę” skraca sobie drogę przez centrum. Dzisiaj nastąpiła chyba jakaś kulminacja, ale na szczęście przy ulicy Świeckiej w Tucholi czuwa policyjny, zmotoryzowany patrol naszej drogówki. Policjanci nie muszą nawet specjalnie się wysilać, nic im nie umknie. Funkcjonariusze reagują, jednej z akcji przyglądaliśmy się w chwili, kiedy kierowca ciężarówki, który złamał przepisy, zapewne już szczęśliwy z tego, że mu się „udało”, wjeżdżał na rondo. Nie zauważył, że z przeciwnej strony zbliża się radiowóz. Policjanci natychmiast zareagowali, złamanie przepisów będzie kosztowało kierowcę mandat i to dość „słony” (do 500 złotych).

Czy opłaciło się kierowcy zignorowanie znaków?

Raczej nie, a i właściciel ciężarówki nie będzie szczęśliwy. Tuchola pozostanie w ich pamięci, to pewne.


(red.)