Policja walczy już nie tylko z przestępcami, ale i z… głupotą!

Kilka ostatnich dni w powiecie tucholskim to mieszanina głupoty sprawców wykroczeń, zwykle drogowych, z cwaniactwem ludzi, którzy nielegalnie szukają łatwego zarobku.

65-letni pieszy potrącony na chodniku

W Tucholi samochód renault  potrącił idącego chodnikiem pieszego. Mężczyzna z  obrażeniami nogi trafił do szpitala. Kierujący renault był trzeźwy. Policjanci ustalają okoliczności wypadku. Wypadek wydarzył się  piątek (30.01) na ulicy Nowodworskiego w Tucholi. Tam, kierujący samochodem renault, skręcając w prawo na pasaż handlowy, potrącił idącego chodnikiem, 65-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna z obrażeniami nogi trafił do szpitala w Chojnicach. Kierowca samochodu, 29-letni tucholanin był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności wypadku.

Bez świateł i po pijanem

Zarzuty z kodeksu karnego i wykroczeń usłyszy 39-letni mieszkaniec gminy Gostycyn. Mężczyzna późnym wieczorem kierował motorowerem bez włączonych świateł. Podczas kontroli okazało się jeszcze, że nie miał przy sobie prawa jazdy i obowiązkowego ubezpieczenia.

1.02 po godzinie 21, w Gostycynie, policjanci z miejscowego posterunku natknęli się na motorowerzystę, który jechał bez włączonych świateł. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli. Kierującym był 39-letni mieszkaniec gminy.  Od razu widać było, że mężczyzna jest pijany. Badanie stanu trzeźwości tylko to potwierdziło. 39-latek miał organizmie prawie 2,6 promila alkoholu.  Oprócz tego kierujący nie posiadał przy sobie dowodu rejestracyjnego ani obowiązkowego ubezpieczenia. Motorowerzysta wkrótce przed sądem odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości, jazdę bez świateł i dokumentów.

Jechał tylko na światłach awaryjnych

Tucholska drogówka zatrzymała dzisiaj 55-letniego mieszkańca gminy Lubiewo. Mężczyzna kierował ciągnikiem bez uprawnień, bez dowodu rejestracyjnego, pojazdem niedopuszczonym do ruchu i tylko na światłach awaryjnych. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem.

Dzisiaj (2.02) rano policjanci ruchu drogowego pełniący służbę w Cekcynie zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy.  Zwrócił on uwagę mundurowych, ponieważ  jechał przez miejscowość tylko na światłach awaryjnych, światła mijania nie były włączone.  Kierującym okazał się 55-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy, który jak się po chwili okazało, nie posiadał przy sobie dowodu rejestracyjnego. Podczas dalszej kontroli policjanci ustalili, że 55-latek nie posiada też uprawnień do kierowania ciągnikiem, a jakby tego było mało mężczyzna kierował pojazdem, który jest niedopuszczony do ruchu. Kierowcę ciągnika za popełnione wykroczenia policjanci ukarali mandatem karnym.

Przewoził papierosy i tytoń bez akcyzy

Tucholska drogówka zatrzymała 47-letniego chojniczanina, który przewoził 1000 paczek papierosów i prawie 30 kilogramów tytoniu. Towar był bez polskich znaków akcyzowych. Mężczyzna już usłyszał zarzut z kodeksu karnego skarbowego i został przesłuchany w charakterze podejrzanego.

Wczoraj (3.02) w Motylu, policjanci zatrzymali do kontroli opla, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość, aż o 55 kilometrów.  Kierującym był 47-letni chojniczanin. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze ukarali mężczyznę punktami karnymi i mandatem w wysokości 500 złotych, który mężczyzna od razu przyjął.  Podczas przeprowadzanej kontroli kierujący zachowywał się bardzo nerwowo, co wzbudziło podejrzenia policjantów. Funkcjonariusze sprawdzili jeszcze samochód mężczyzny. W bagażniku pojazdu policjanci znaleźli tysiąc paczek papierosów różnych marek oraz prawie 30 kilogramów krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. 47-latek został zatrzymany i trafił na komendę. Tu złożył wyjaśnienia. Jeszcze wczoraj usłyszał zarzut przewożenia wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzowych. Za taki czyn grozi wysoka grzywna lub do 3 lat więzienia.

__________________________

(red.)

Źródło