Poranna kawa ze „Złotnicą”

O tej wystawie już pisaliśmy, teraz nadszedł czas, aby wszystkie kulturalne „leniuchy”, które twierdzą, że w Tucholi nic się nie dzieje, obejrzały skarbnicę niezrównanego rękodzieła. Tak, tak, autorami są osoby, które doskonale znamy ze spacerów. Bywalcom tucholskich wystaw, ku przypomnieniu.


(red.)