POSIEDZENIE POWIATOWEJ RADY ZATRUDNIENIA? Mniej siedzieć, więcej pracować!

17 stycznia br. Starosta Tucholski Dorota Gromowska podziękowała członkom Powiatowej Rady Zatrudnienia w Tucholi pełniącym swoje funkcje od 2009 roku za ich zaangażowanie i współpracę.

Kadencja Powiatowej Rady Zatrudnienia w Tucholi trwała w latach 2009-2013. W skład rady powołanych zostało przez Starostę Tucholskiego 15 członków, spośród działających na terenie powiatu tucholskiego organizacji związkowych, organizacji pracodawców, organizacji rolników, organizacji pozarządowych zajmujących się statutowo problematyką rynku pracy oraz jednostek samorządu terytorialnego. Podczas kadencji Powiatowej Rady Zatrudnienia w latach 2009-2013 odbyło się 19 posiedzeń.

Głównymi zagadnieniami, zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, jakimi zajmowała się Powiatowa Rada Zatrudnienia podczas swoich posiedzeń to przede wszystkim sprawy dotyczące sytuacji na rynku pracy w powiecie tucholskim (m.in. liczba osób bezrobotnych, stopa bezrobocia, itp.), zatwierdzanie podziału i wykorzystania środków Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, tj. szkolenia, prace interwencyjne, roboty publiczne, prace społecznie użyteczne, staże, koszty przejazdu i zakwaterowania, jednorazowe środki na podjęcie działalności gospodarczej, refundacja podmiotowi prowadzącemu działalność gospodarczą kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy dla skierowanej osoby bezrobotnej, refundacja składki KRUS oraz podziału i wykorzystania środków na inne fakultatywne zadania. Ponadto Powiatowa Rada Zatrudnienia opiniowała sprawozdania z wykorzystania środków Funduszu Pracy. Oceniała działania powiatowego urzędu pracy poprzez przyjęcie „Informacji o pracy Powiatowego Urzędu Pracy w Tucholi” – materiał opracowywany corocznie, przekazywany również lokalnym samorządom.

 

Do prac Powiatowej Rady Zatrudnienia należało również opiniowanie programów specjalnych w ramach dodatkowych środków Funduszu Pracy z rezerwy MPiPS skierowanych do osób bezrobotnych do 30 roku życia p.n. ”Angaż za staż” oraz powyżej 50 roku życia p.n. „Nowe umiejętności – nowa praca”, a także opiniowanie nowych kierunków kształcenia w powiecie tucholskim w zawodzie: technik logistyk, krawiec, technik hotelarz, technik obsługi turystycznej.

Do kompetencji Powiatowej Rady Zatrudnienia należało także opiniowanie wniosków o umorzenie w części lub w całości nienależnie pobranych świadczeń.

Ponadto członek Powiatowej Rady Zatrudnienia z ramienia organizacji pracodawców brał udział jako ekspert doradzający w pracach Komisji Oceny Wniosków o przyznanie jednorazowych środków na podjęcie działalności gospodarczej w związku z realizacją przez Powiatowy Urząd Pracy w Tucholi projektu „Przedsiębiorczość szansa na rozwój regionu kujawsko-pomorskiego”

 

Działania 6.2 „Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia” w ramach Priorytetu VI PO KL „Rynek pracy otwarty dla wszystkich”.

Dnia 17.01.2013 r. odbyło się ostatnie posiedzenie Powiatowej Rady Zatrudnienia w kadencji 2009-2013, podczas którego Starosta Tucholski Pani Dorota Gromowska podziękowała wszystkim członkom rady za współpracę i zaangażowanie na rzecz ograniczania i łagodzenia skutków bezrobocia w powiecie tucholskim oraz życzyła sukcesów w realizowaniu planów zawodowych oraz pomyślności w życiu osobistym.

 

Informację Powiatowego Urzędu Pracy wprowadził Wydział Promocji i Sportu

 

_____________________________

 

Wszystko bardzo pięknie opracowano, co ma budzić w czytelniku uznanie dla powołanego do pracy ciała. Jednak, czy ta informacja jest pełną? Chyba nie do końca, z prostego powodu – zabrakło konkretów, tzn, nie wyliczono tego, ile osób  w efekcie działania PRZ uzyskało pracę, którą utrzymało przez powiedzmy kadencję Rady. To istotne, ponieważ świadczy o skuteczności mechanizmów pomocowych, które powinny zaowocować zwiększeniem zatrudnienia.

Prawdopodobnie rzecz ma się nieco inaczej, zakładając, że pewna ilość osób, która skorzystała z pomocy pracuje, będzie to zapewne ułamek tych bezrobotnych, którzy pozostają bez pracy od wielu lat! Czy w takim razie Rada jest ciałem skutecznym? To już zapewne inna prawda, zapewne gorzka. Działania podobnych komisji są zwyczajnie źle sprecyzowane. Powinny działać kompleksowo, bezrobotny od chwili utraty pracy powinien być dosłownie, jak dziecko prowadzony za rączkę do celu, którym jest kolejny etat. Że to model socjalistyczny? Zapewne, jednak od czasów gwałtownych zmian w Polsce, obywatel pozostawiony został na pastwę losu. Niestety, nie każdy ma 20 lat i przebojowość (czyt. poziom bezczelności) wozu bojowego BOR-u.

Kiedy wreszcie urzędnik zrozumie, że statystyki nie odzwierciedlają rzeczywistości osób pozostających bez pracy? Potrzeba lokalnej reformy, aby stworzyć stanowiska pracy. Że to zbyt drogie? Że ryzykowne? Potrzeba współdziałania Gminy i Powiatu, prócz tego współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami, nawet z Lucyferem, o ile ma jakiś pomysł. Stanowisko pracy ma stać się dobrym interesem dla wszystkich stron. Jak uzyskać pracę? Powtarzamy to przy każdej okazji, skoro większość twierdzi, że Tuchola i okolice to miejsce zamieszkania emerytów i rencistów, stwórzmy dla nich więcej miejsc, gdzie doczekają sędziwej starości ściągając ich z Polski, a może i ze świata.

Kiedy uzupełnimy to działaniami nastawionymi na turystykę z prawdziwego zdarzenia, będziemy mieli raj. Urzędnicy powiedzą, że to utopia, to właśnie przeraża, ponieważ prócz tego, że nie mają pomysłu dla naszego niepewnego jutra, są nieskuteczni. Podobne działania zemszczą się i to już za kilka, kilkanaście lat, ale wtedy będzie już za późno. Kiedy uwierzycie, że wyścig o ten rynek trwa już w najlepsze i nagrody za drugie miejsce nie będzie?

Należy czym prędzej pozbyć się słynnych PUP-ów (lepiej brzmi PuP), które generują koszty, a zastąpić je aktywnymi, prywatnymi agencjami zatrudnienia, opłacanymi ze środków miasta. Prowadzący je powinni być wynagradzani w zależności od efektów (Jakich? Zdobycie pracy dla poszukującego jej). Skoro ten model sprawdza się na całym świecie, dlaczego u nas ma być inaczej?

Potrzeba nam samorządowców – fachowców, a nie ludzi z nadania, czy przypadkowego wyboru. Tym zwykle powodzi się na tyle dobrze, że w większości już wyprowadzili się z naszego miasta. Czyli… uwierzyli, że spokój, odpoczynek i dobrobyt, są na prowincji.

Kłamstwo?

Skoro tak, to może na początek odwiedzimy np. po kolei: Kowalskie Błota i…, no dobrze, niech będzie Klocek (koledzy podpowiadają).

Relacja już wkrótce.

Mariusz R.Fryckowski

RSS
Follow by Email
Facebook