Poszukujemy właściciela kota!

Kiedy zaczynają się wakacje, każdego roku scenariusz jest taki sam – chwilę później ktoś z naszych bardzo wrażliwych na dolę zwierząt  Czytelników, udziela im pomocy i co naturalne, szuka albo właściciela, albo nowego domu dla pupila, którego potraktowano jak… odpadek. To zjawisko kompletnie niezrozumiałe, zwierzak, to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek. Pamiętajmy o tym!

I dramatyczna informacja od pani Kasi, która uratowała kotka, a teraz prosi o przekazanie ważnej informacji innym.

Wczoraj „zgarnęłam” z trawnika kotkę. Droga tucholska na Czersk. Stan opłakany. Ktoś ją tam dokarmiał, ale już nie udzielił pomocy weterynarza. Futerko chodziło. Jest bardzo wychudzona. Łudzę się, że ktoś jej szuka. W razie czego, ma u nas dom… Poproszę o pomoc w rozpowszechnieniu informacji. Może ktoś za nią płacze. Dziękuję.

Pani Katarzyna udzieliła pomocy zwierzęciu i zaopiekowała się nim, ale kot potrzebuje czegoś więcej – własnego domu. Może odnajdzie się właściciel lub ktoś, kto  zaadoptuje „Inkę” (chwilowe imię).

Podajemy kontakt telefoniczny z panią Kasią: 69987884


(red.)