„Prohibicja” w gminie Lubiewo jest zaledwie początkiem sprawy?

Naszym nieszczęśliwym krajem co chwila wstrząsa jakaś decyzja. Obecny rząd ograniczył handel w niedzielę, można odnieść wrażenie,że w ślimaczym tempie powraca dawny socjalizm, czyli system w którym za obywatela decydował właśnie on. Pod pretekstem „weekendowego rodzin” stworzono przyczółek do wprowadzania kolejnych ograniczeń praw obywatelskich.

System doskonale wie, że ważną częścią dochodów państwa są używki, powszechnie dostępne,akceptowane i tradycyjne. Jednak, ze względu na naciski unijnych komisarzy, musi działać wbrew sobie, co oczywiście natychmiast odbija się na obywatelach w tym przypadku na Polakach. Ktoś doszedł do wniosku, że jesteśmy tak rozpitym narodem ( co jest jawnym kłamstwem), że wymagamy reedukacji oraz wprowadzenia drastycznych ograniczeń. Jedynym odstępstwem od wprowadzenia prawa jest to, że trzeba zachować pozory demokracji, czyli przeprowadzić konsultacje społeczne i ten problem zrzucono na głowy samorządowców.


(red.)