Radni miejscy Tucholi czynią wyrzuty dyrektorowi jednej z tucholskich szkół?

Ostatnia (11) sesja Rady Miasta w Tucholi obfitowała w skandaliczne stwierdzenia i absurdalne oskarżenia wobec „kuli u nogi”, którą rzekomo stanowią nauczyciele i lokalna oświata.

W piętrzeniu absurdalnych zarzutów przodował radny Andrzej Jerosławski, ale w jego ślady poszli również radni Karnowski i Redlarska ( której daremnie szukać w opublikowanym na stronie miejskiej składzie rady).

Tym razem obiektem ataku stał się dyrektor SP nr 1 w Tucholi – Roman Tyrański. Podłożem uwag stał się sport i obserwacje radnego Karnowskiego. To niebywałe, z jaką amatorszczyzną mieliśmy do czynienia. Szokujące jest również to, że radni zwyczajnie nie mają bladego pojęcia o specyfice działania szkół i regulaminach, którym podlegają.

Dyrektor szkoły rzeczowo odpowiadał na pytania, tylko… czy radni cokolwiek z tego zrozumieli? Poraża również to, że ci ludzie pracując w komisjach być może dyskutują o sprawach, w których zwyczajnie się nie orientują!

Konkluzja może być jedna, coś złego dzieje się z tą radą, chwilami wykazuje cechy „ciała” , które z zaledwie kilkoma wyjątkami, jest bierną maszynką do głosowania.

I jeszcze jedna obserwacja i to znamienna, sprawa oszczerstw pod kątem oświaty została przemilczana przez praktycznie wszystkie media z wyjątkiem „tzw. mediów” elektronicznych, ściślej naszego, całkowicie niezależnego.

_________________

(mrf.)