Radni miejscy wystosują ultimatum do PKP? – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

Radni miejscy wystosują ultimatum do PKP?

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta w Tucholi, bardzo aktywnym był Pan radny Waldemar Kierzkowski, wystosował on ważną interpelację, która dotyczy estetyki naszego miasteczka.

Co widzi turysta, który swoim samochodem wjeżdża na Czarną Drogę? Dobrze, dobrze, wiemy, dziury, dziury i jeszcze raz dziury w jezdni, jednak kiedy wzrok przeniesiemy na lewą stronę jadąc w kierunku ul. Bydgoskiej? Właśnie, zaniedbane…, nie, bardziej właściwym określeniem będzie: zrujnowane tereny należące do PKP.

Pan Radny mówi jasno i dobitnie, należy do PKP wystosować pismo w stanowczym tonie, nie po to dbamy o to, aby nasze miasto wyglądało pięknie, aby ten rejon je szpecił. Trudno się z Panem Radnym nie zgodzić. Po sierpniowej nawałnicy, ten rejon mocno ucierpiał. Wichura powalił wiele topoli, te upadając, niszczyły na swojej drodze wszystko, jednak to część prawdy, PKP dawno temu zapomniało o tym że stare bocznice i budynki stacyjne, to część ich majątku. Miasto od lat ma problemy z PKP, a choćby z przejazdem kolejowym przy ul. Bydgoskiej, którego stan techniczny urąga wszelkim normom, ten problem nagłośniliśmy czas jakiś temu. Dotychczas wiemy, że odbyła się w tym miejscu wizja lokalna, sfotografowaliśmy to epokowe zdarzenie i na tym koniec. Widać wyraźnie, że Radę Miasta czeka ciężki bój.


(red.)