Ratownictwo Medyczne? Dostępne za 10 minut, bo właśnie myje… karetkę!

Poniedziałek, dwunasty dzień marca, godzina pomiędzy 10:00, a 11-stą. Miejsce zdarzenia:myjnia samochodowa ROMGAZ-u w Tucholi.  Zadzwonił do nas jeden z mieszkańców Tucholi, który był świadkiem oburzającego zdarzenia. Niestety, to ciąg dalszy i potwierdzenie tego, że w naszym szpitalu dzieje się źle…

Tucholanin właśnie mył swój wielki samochód,kiedy podjechała karetka ratownictwa, pojazd zgrabnie wtoczył się do myjni, został pokryty aktywną pianą, wtedy jedna z osób załogi poinformowała,prawdopodobnie kierowcę, o tym,że zasłabła pewna osoba i ich pomoc jest niezbędna. Dalszy ciąg konwersacji : dobra, jeszcze dziesięć minut.

Dziesięć minut dla osoby, która pilnie potrzebuje pomocy, to wieczność, w tym czasie może wydarzyć się wszystko. Jak to możliwe, że w trakcie służby, załoga karetki może myć swój pojazd? Zdrowy rozsądek podpowiada,że tę czynność wykonuje się po służbie, a w tym czasie inna załoga jest w pogotowiu. W Tucholi jest inaczej i co zrobić z tym „pasztetem”?

Powtarzamy, w naszym szpitalu jest zbyt wiele zdarzeń, które niepokoją. Mówią o tym ludzie / pacjenci, mówią o tym radni podczas sesji i nikt z władz nie reaguje, na co liczą? Tych skandali nie da się już zamieść pod dywan. W najbliższą środę, odbędzie się nadzwyczajne spotkanie akcjonariuszy naszego szpitala. Mieszkańcy powiatu mają prawo dowiedzieć się, np. za naszym pośrednictwem, jakie decyzje podjęto podczas tego spotkania.


(red.)

Dane rozmówcy, do wiadomości redakcji.