SEZON 2. ROWEREM PO BORACH… WYPRAWA PIERWSZA – SZLAKIEM KĘSOWSKICH BUNKRÓW

Rower? To chyba najgorszy z możliwych kataklizm, który na własną zgubę stworzył człowiek, a reaktywował Burmistrz Tucholi – pan Tadeusz Kowalski, który spowodował to, że nawet ja, od lat, sięgam po to „świństwo”.

Ciężkie diabelstwo, nieporęczne,zawsze obładowane aparatami kamerami i jakimś zupełnie irracjonalnym sprzętem spowodowało to, że polubiłem grata i teraz mogę jechać tam, gdzie zwykle zawoziło mnie auto. Mogę wjechać tam, gdzie nie wjedzie żaden silnikowy pojazd. Cisza, spokój, śpiew ptaków, żadnego polityka w promieniu 10 kilometrów, jakichś głupich debat, sporów i innej straty czasu. Jest ten „przeklęty” rower i wstęga ścieżki, wydawałoby się, że bez końca. A kiedy jeszcze zwiedza się Bory z tej perspektywy, oooo, to już namiastka Edenu. Ja mam to na co dzień, a Ty możesz o tym pomarzyć, chyba że… pójdziesz w moje ślady.

Gmina Kęsowo? Fajne miejsce, a zwiedzanie jej z podręcznikiem historii, to niezwykłe doświadczenie. Jeżeli Kęsowo, to Pozycja Rytel i jedna z ciekawszych historii, kreślonej śladami… bunkrów.

***

W planach operacyjnych powstałych w okresie poprzedzającym wybuch wojny, rejon Pomorza, po okresie walk wstępnych, miał zostać opuszczony. Nie przewidywano tam prowadzenia długotrwałej obrony. Dlatego też zaplanowano w rejonie obrony armii Pomorze budowę polowych fortyfikacji z zadaniem wzmocnienia jej obrony. Tylko na najważniejszym kierunku przewidywanych działań , zaprojektowano wybudowanie sześciu żelbetonowych schronów bojowych. Prace na tej pozycji rozpoczęto latem 1939 roku. Początkowo wykonywała je kompania saperów Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) Huszcza, pluton saperów Pomorskiej Brygady kawalerii, a następnie żołnierze 35 pułku piechoty z 9 Dywizji Piechoty oraz batalion Obrony Narodowej Czersk. Do prac wykorzystano również pracowników Straży granicznej oraz miejscową ludność.

Oprócz podwójnej linii okopów i zasieków z drutu kolczastego z potykaczami, wykonywanych w newralgicznych punktach obrony (m.in. przesmyki jezior), wyrąbywano przesieki w lasach, umożliwiające prowadzenie ognia z broni maszynowej. Całość uzupełniono polami minowymi, przeszkodami przeciwpancernymi. Na stanowisku ciężkich karabinów maszynowych przygotowano schrony drewniane, przykryte ziemią. Wytrzymywały one trafienie pociskiem 75 mm. Na drogach ustawiono ruchome zapory przeciwczołgowe z szyn lub bali drewnianych. Przed całym odcinkiem obrony Chojnice, bezpośrednio sąsiadującym z pozycja Rytel, wykonano rów przeciwpancerny o szerokości 2,5 m i głębokości 3 m.

W pasie obrony Obrowo – Drożdźienica, który uznano za najważniejszy wybudowano 6 schronów żelbetonowych, usytuowanych wzdłuż potoku Wytrych. Dwa z nich – numer 1 i 6 – to schrony do przeprowadzenia ognia dwustronnego w systemie dradytorowym (bocznym – kiedy strzelnice skierowane są do boku, a nie w kierunku bezpośrednio atakującego przeciwnika) Pozostałe cztery (numer 2,3,4,5) – to schrony do prowadzenia ognia jednostronnego, również w systemie tradytorowym.

Powstała w ten sposób pozycja przesłaniania „Rytel”, stanowiąca jedna całość z samodzielnym ośrodkiem oporu „Chojnice”. Budowę prowadzono od 8 sierpnia 1939 r. do chwili wybuchu wojny.

Budową odcinka oporu „Chojnice” kierował dowódca 35 pułku strzelców konnych płk dypl. Jerzy Jastrzębski, a po utworzeniu Zgrupowania „Chojnice” dowódca 35 pułku piechoty płk Tadeusz Majewski. Ogólny nadzór sprawował gen. Bryg. Stanisław grzmot – Skotnicki, dowódca Pomorskiej Brygady Kawalerii. Oficjalnie prace rozpoczęto ósmego sierpnia 1939 r., gdyż oficjalny rozkaz nakazywał umożliwienie rolnikom wykonanie żniw. W praktyce jednak roboty budowlane zostały rozpoczęte znacznie wcześniej. 20 VIII 1939 r. 8 psk, który rozpoczął prace, odszedł w rejon czerska. Do 25 sierpnia pracował batalion strzelców 35 pp, a od 25 sierpnia przybyły w rejon Chojnic batalion ON „Czersk”, który pracował tam do momentu wybuchu wojny.


Mariusz R.Fryckowski

Fot. Aleksandra Dalecka, Mariusz R.Fryckowski

Mat. dzięki uprzejmości Urzędu Gminy w Kęsowie.

Specjalne podziękowania dla pana Wójta Radosława Januszewskiego.