Rozlicz posła ze zobowiązań i zadaj mu najkłopotliwsze pytanie, jest po temu okazja!

Nasi parlamentarzyści mocno podpadli przez ostatnie dwadzieścia lat, a nawet dłużej. Popełniają tak wiele błędów, że chwilami można się złapać na pytaniu, czy oni rzeczywiście pracują dla nas?

Jeden z nich, po długim czasie, odwiedzi Tucholę i spędzi w niej trochę czasu, by spotkać się ze zwyczajnym człowiekiem z ulicy. Już w najbliższym czasie będzie można pytaniami molestować posła Piotra Króla z Prawa i Sprawiedliwości, który o Tucholi wyraźnie zapomniał.  Będzie jedyna i niepowtarzalna okazja wypytać go o starania, aby oddalić od nas skutki działania skandalicznej ustawy 447 Just, która jest niczym innym, jak skokiem amerykańskich Żydów na polskie nieruchomości w ramach tzw. „mienia bezspadkowego”, które jest niczym innym, jak zwyczajnym skokiem na kasę Polaków, przyklepaną podpisem podobno sojusznika – prezydenta Trumpa. To jedna z możliwości, ale problemów mamy znacznie więcej, dlatego warto prześwietlić wiedzę każdego posła, który pojawia się w Tucholi , prawie zawsze przed wyborami, licząc na reelekcję poprzez głosy miejscowych. Nie dajmy sie ponownie zwieść, wpierw fakty, później decyzja i to wobec każdej opcji!!!

Czy warto? Może i tak, choć partie polityczne i ich członków należy w trybie pilnym, odsunąć od władzy na zawsze. Jak to zrobić?

Przeczytaj i obejrzyj.

Poinformowano nas o tym, że 12-go lutego (we wtorek) od 12.00 do 16.00 poseł na Sejm RP pan Piotr Król, będzie pełnił dyżur w Tucholi, w siedzibie biura Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Plac Zamkowy 8. Krótko, ale lepiej tak, niż wcale.


(red.)