Świecka „Biedronka” złamała prawo?

Do takiego wniosku doszła INSPEKCJA PRACY, kiedy świecki „element wielkiej sieci” handlował „byle czym” w niedzielę, łamiąc prawo.

Inspektorzy uznali, że 18 marca w niedzielę, świecka „Biedronka” złamała prawo, nie stosując się do przepisów ustawy ograniczającej handel właśnie w  niedziele. Koncern polemizuje z decyzją mówiąc, że ich market znajduje się na terenie dworca. Zgodnie z ustawą ograniczającej handel w niedziele, sklepy działające na dworcach są zwolnione z zakazu handlu tego dnia. W ustawie zapisano, że zwolnienie to dotyczy bezpośredniej obsługi podróżnych, co jest wbrew opinii zainteresowanych, wyrażeniem bardzo ścisłym. Dla inspektorów w Świeciu dworzec jest tylko budynkiem – widmo, ponieważ ruch pasażerski znajduje się za swoistym „przepierzeniem”. Jest zupełnie możliwe,że w sporze,  Geronimo Martins Polska przegra, a wtedy kara sięgnąć może 100 000 złotych.

Co ciekawe, 8 kwietnia sklep był już zamknięty. Brak konsekwencji szefostwa „Biedrony”, czy zwyczajnie, próba ominięcia ustawy się nie udała, a grożąca kara była wliczona w ryzyko? Tak, czy inaczej, zapłacimy za ten eksperyment my, konsumenci: spulchniaczy, syropu glukozowo – fruktozowego oraz tłuszczu palmowego.


(red.)