Tajemniczy „wypadek”?

Jeden z naszych czytelników przysłał nam dwie fotografie (dziękujemy), które przedstawiają skutki ewentualnego „wypadku”. Sprawa jest o tyle ciekawa, że go nie zgłoszono.

Zdarzenie miało miejsce z czwartku na piątek (14/15. 05) koło Tucholi, (trasa Tuchola – Łyskowo).  czytelnik określił miejsce jako:  „zakręt za Świtem”, oczywiście w nocy, stąd słaba jakość zdjęć, które wykonano zwyczajnym telefonem komórkowym. Przez dwa dni śledziliśmy kroniki wypadków i niestety, zdarzenia tego nie odnotowano. Zakładamy, że nikomu nic się nie stało, a auto tylko wypadło z drogi, choć nie bez przyczyny. A może to nie był „wypadek’, a „WPADKA”?

___________________

(red.)

Materiały nadesłane