Trudna sytuacja pod Kiełpinem w Woziwodzie, Rzepicznej i w okolicach Białej

Pod Kiełpinem kikuty drzew, podobnie dzieje się w Woziwodzie, lokalne pole namiotowe zostało zamknięte, jego urządzenia obróciły się w perzynę, dojazd do Białej i Rzepicznej usiany jest kłębowiskiem zerwanych lini telekomunikacynych, energetycznych i leżącymi na nich pniami drzew. Miejscami jest tak wąsko, że trzeba ustępować drogi pojazdom jadącym z przeciwka. Trudna sytuacja jest w Rzepicznej, rozmawialiśmy z mieszkańcami.

Rzepiczna to mała malownicza wioska w Której odnajdziemy urocze drewniane chaty w których oczywiście mieszkają ludzie. Wieś pełna kontrastów, im głębiej się wjeżdża tym bardziej zmienia się architektura. Na szczęście są tam dobre drogi, ale co z tego, skoro połowa wsi ma prąd, a reszta cierpi (jak nas informują mieszkańcy), z powodu głównie braku informacji (gdzie jest Pani Sołtys?) następnie braku wody i prądu. Oczywiście, można powiedzieć, że ludzie przesadzają, mają przecież dachy nad głową i nic im się złego nie dzieje, czy na pewno? Problemów i pretensji jest całe mnóstwo, jednak na odsiecz przybył do tej wsi pan Burmistrz, który odbył szereg rozmów z mieszkańcami, tłumacząc sytuację.

Nasze aparaty fotograficzne uwieczniły sporo kadrów.

Spalony dom za Legbądem dopełnia żywota…


(red.)