„Trzeźwy kajakarz? To śmieszne!” W tym roku nie będzie pobłażania!

Wśród turystów oczywistością jest, że połączenie kajakarz + kajak, czy inne „pływadełko” jest niepełne. Dlaczego? Bo często rolę „sternika” przejmuje… alkohol! Ilość tragedii na polskich rzekach przytłacza, ile można tłumaczyć ludziom, że w pewnych sytuacjach alkohol zabija znacznie szybciej, niż marskość wątroby.

Olek Doba, kiedy przepływał Atlantyk miał cały słoik „używek”, zdarzało się, że to on częstował nimi dziennikarzy, gdzieś, pośrodku oceanu. Cóż to były za „dopalacze”? Zwyczajne czekoladki. My jesteśmy dzielniejsi od samotnika, wolimy: piwo, ordynarną gorzałę lub inne trunki, bo przecież ciepło, bo taki zwyczaj. Koniec z tym!

Tucholscy policjanci, aby zapobiec wypadkom i zwiększyć bezpieczeństwo osób wypoczywających nad akwenami, sprawdzają trzeźwość osób pływających po wodach powiatu. Jak do tej pory obyło się nawet bez mandatów. W związku ze zmianami w ustawie o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych, od tego sezonu policjanci sprawdzają trzeźwość osób, nie tylko sterujących pojazdami silnikowymi, ale także tych pływających urządzeniami niemechanicznymi. 

Zgodnie z przepisami ustawy osoby, które po alkoholu chwycą za ster łodzi, będącej pojazdem mechanicznym, na akwenach odpowiadają tak samo jak pijany kierowca na drogach. Natomiast osobom pływającym po alkoholu kajakiem, rowerem wodnym,  pontonem, a nawet na materacu grozi wysoka grzywna.  Ponadto jednostka pływająca może być odholowana na koszt użytkownika.
Jak do tej pory, wszystkie sprawdzane przez policjantów osoby, pływające po wodach powiatu tucholskiego były trzeźwe. 
Nowe przepisy mają na celu zapobiec wypadkom oraz zwiększyć poziomu bezpieczeństwa osób wypoczywających nad wodą. Tucholscy policjanci przez cały sezon pojawiać się będą na akwenach  naszego powiatu. 

I bardzo dobrze! [przyp. red.]

________________________

(red.)

Źródło: KPP Tuchola

Fot. TOKiS – PRESS ( jedna z wielu wzorowych załóg, które spływają naszą Brdą, pozdrawiamy!)