Tuchola. Chojnicka strefą zagrożenia dla… każdego!

Ulica Chojnicka w Tucholi, jedna z wielu, część tej miejskiej arterii jest w dobrym stanie,a część w złym, jednak miejsce, które za chwilę obejrzymy, to prawdziwa pułapka dla wszystkich uczestników ruchu.


Tuż za skrzyżowaniem Czerskiej i Chojnickiej właśnie, trwa budowa ciągu pieszo – rowerowego. Prace ślimaczą się wzorem remontu DW 240, ale w tym miejscu trudno mieć pretensje do wykonawców, działają w skrajnych warunkach, każdego dnia ryzykując życiem. Wiemy o tym wprost od pracowników, których regularnie odwiedzamy. Nie tylko oni czują się zagrożeni, ale i wszyscy pozostali uczestnicy ruchy drogowego.

W tym miejscu jest ograniczenie prędkości do 40 km/h, ale nikt nie respektuje tego ograniczenia, zwłaszcza kierowcy ciężarówek. Ponieważ ten odcinek wiedzie pod górę, każdy pojazd rozpędza się, by gwałtownie hamować tuż przed pracownikami. Z drugiej strony jest odwrotnie i to nieszczęsne zwężenie drogi bez znaków poziomych.  Piesi i rowerzyści są tam bez szans, każdego dnia ryzykują, aż wreszcie coś złego się wydarzy.

Policjanci, którzy powinni tam działać również są bez szans, nie ma miejsca, by zatrzymać pojazd łamiący przepisy, ale sama ich obecność z pewnością dyscyplinowałaby kierowców, przynajmniej w godzinach szczytu.

My ustawiliśmy w tym miejscu kamerę około południa, gdzie ruch był względnie niewielki, ale to pojęcie złudne. Zdecydowanie, miasto powinno zareagować, każdy pomysł będzie dobry.


(red.)