Tucholscy policjanci odnaleźli zaginioną tucholankę

Tym razem wszystko zakończyło się dobrze i mamy dobre wiadomości. Odbój! Koniec poszukiwań!

W takich przypadkach nigdy nie pozostajemy głusi i ślepi, zawsze udzielamy wsparcia, a wraz z nami tysiące Internautów, których w takich przypadkach często prosimy o pomoc. Trudno się więc dziwić temu, że kiedy dotarła do nas informacja od tucholskich policjantów w sprawie zaginionej tucholanki zareagowało wielu. Łańcuch udostępnień był bardzo długi i wszystkim włączającym się do akcji zależało wyłącznie na dwóch sprawach, na czasie i oby kobieta żyła. Wszystkim czytelnikom dziękujemy za pomoc, jesteście w takich sytuacjach niezawodni.

Dzisiaj (18.07.2017r.) o godz. 16:20 tucholska policja odnalazła zaginioną 46 – letnią mieszkankę Tucholi, która wyszła z domu w minioną sobotę (15.07.2017r.) około godziny 16, nie informując rodziny gdzie się udaje. Policjanci znaleźli kobietę na poddaszu budynku gospodarczego, który znajdował się na posesji zaginionej . Kobiecie będącej w stanie zagrożenia życia i zdrowia funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy i następnie została ona przewieziona do szpitala. Nadal sprawdzane są wszystkie okoliczności zdarzenia.

Policja sprawdza okoliczności zdarzenia,a te mogą być bardzo niepokojące, ale myślmy w tej chwili wyłącznie o tym, aby już nic złego się nie wydarzyło w przyszłości.

Niestety, wszechobecne zjawisko, doskonale nam znane – plotka, robi w tej chwili zawrotną karierę w naszym miasteczku, nieodpowiedzialni ludzie snują teorie o powodach, którymi kierowała się zaginiona. Odpuśćcie sobie i nie powielajcie przeszłości, teraz wskazane jest nie oczernianie, teorie spiskowe, a słowa wsparcia.

My cieszymy się z tego, że na szczęście nic złego się nie stało, a odnalezionej życzymy wszystkiego najlepszego,  tucholskim policjantom gratulujemy udanej interwencji… kolejnej!


(mrf.)