TUCHOLSKIE FAKTY. TYLKO U NAS! CO DALEJ Z OBWODNICĄ TUCHOLI?

Kilka dni temu, dość nieoczekiwanie, eksplodowała medialna bomba, gdzie opinię publiczną poinformowano (również za naszym pośrednictwem) o tym, że doszło do spotkania Burmistrza Tucholi z Marszałkiem województwa.

Niewątpliwym sukcesem było to, że do spotkania w ogóle doszło. Panowie długo rozmawiali, a efektem było

Radny Andrzej Jerosławski jest przekonany o tym, że powracająca przed każdymi wyborami sprawa tucholskiej obwodnicy, jest li tylko „wyborczą kiełbasą”.

publiczne wystąpienie i pierwsza od lat deklaracja w sprawie budowy obwodnicy, nadmieńmy, dość „mętna”.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Pan Burmistrz powrócił do tej rozmowy i rozwinął ją, o kilka nieznanych dotąd wątków. W opozycji do dość optymistycznych wiadomości w dalszym ciągu pozostaje Pan radny Andrzej Jerosławski, który jest przekonany o tym, że powracająca przed każdymi wyborami sprawa tucholskiej obwodnicy, jest li tylko „wyborczą kiełbasą”.

Co zadziwiło najbardziej, po latach kompletnego milczenia odezwało się również stowarzyszenie S.O.S dla Tucholi, które po ostatnim odległym już w czasie, spotkaniu z Panem Marszałkiem, mocno sobie u Niego „nagrabiło”, co z pewnością nie pozostało bez wpływu na losy nowej drogi.

Według obecnych ustaleń, czekamy do chwili, gdy słynny STEŚ (Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe) 

zakończy wreszcie swoje prace i wyda pozytywną opinię. Niestety, ta instytucja (jak zawsze), nie dotrzymuje terminów, proces opóźnia się i nie znamy powodów tej sytuacji. Według optymistycznych prognoz marszałka i burmistrza, finał będzie na przełomie kwietnia i maja. Co potem?

Tego dowiemy się z kolejnego wydania Tucholskich Faktów, do obejrzenia których wszystkich zapraszamy.


(red.)

Rozwinięcie tematu: