Uchodźcy, uciekinierzy a sprawa polska – felieton Roberta K.Leśniakiewicza

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami kolejnej wędrówki ludów – tym razem z Azji i Afryki do Europy. Rzecz jest oczywista – masa emigrantów – głównie ekonomicznych, zamierza osiedlić się w Europie nic nie robiąc i żyjąc na koszt społeczeństw krajów Unii Europejskiej. Plan jest jasny, prosty i oczywisty – pokojowa islamizacja Europy przy pomocy rzesz uchodźców i uciekinierów.

Oczywisty dla normalnych ludzi, bo nie dla oszołomów z Amnesty International i innych organizacji wciskających nam drętwy kit o prawach człowieka, dobrodziejstwach multi-kulti, tolerancji – cokolwiek to znaczy, itd. itp. Wygląda na to, że rządzący Unią eurokraci nie zdają sobie sprawy z tego, że kręcą sobie powróz na własne szyje.

Zacznę od tego, że prawa człowieka są dla ludzi, a nie dla terrorystów chcących rządzić światem za pomocą broni i religii. Dokładnie w takiej kolejności. Religia była zawsze instrumentem podporządkowania jednostki społeczeństwu, a gminu elicie. Tak zawsze było, jest i będzie. W imię religii wyrzynano całe narody, tracono niewiernych i wywoływano wojny. Czy tego chcą nasi oszołomiaści zwolennicy multi-kulti? Dokładnie tak, dlatego że muzułmanie – podobnie jak Żydzi – bardzo trudno się asymilują. Zamknięci we własnych gettach chcą być poza społeczeństwem, które ich przyjęło, jednocześnie chce żyć na jego koszt. Stąd właśnie bierze się szczególna miłość Arabów do Niemiec – bo tam jest po prostu najwyższy socjal.

Arab nie chwyci się uczciwej pracy – od tego są kobiety. Dość nasłuchałem się na granicy biadoleń Polek, które wyjechały do różnych krajów arabskich, a potem wracały: boso i w jednym łachmanie na grzbiecie. Bo wszystko było OK., póki ze swym wybrankiem nie przybyły do domu. Najczęściej okazywało się, że są już którąś-tam-z-kolei żoną i jako taka jest tylko do roboty. Prysnął sen złoty, zaczęła się rzeczywistość A że jest Europejką, to była szczególnie bita, poniżana i wykorzystywana przez pozostałe Arabki. Jeżeli miała szczęście, to udało się jej uciec z tego piekła…

Zagrożenie ze strony krajów islamskich istnieje i jest oczywiste. Z drugiej strony jest to wrogie działanie ze strony USA, które nie mogły dłużej znieść konkurencji ze strony UE i postanowiły obrócić jej sukces gospodarczy przeciwko jej samej. Najpierw powodując serię „rewolucji” w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie, a potem kierując potok uchodźców i uciekinierów na Europę. Oczywiście ISIS pierwej powstało w Langley, w głowach specjalistów z CIA. Cel oczywisty – obruszyć świat arabski przeciwko UE i Rosji. Jak na razie Rosjanie nie pozwolili sobie w kaszę dmuchać, stąd wściekłe i nienawistne ataki amerykańskiej propagandy na Putina i jego państwo. Oczywiście biorą w tym udział także polskie pieski łańcuchowe, które śmiesznie ujadają na rosyjskiego niedźwiedzia. Polecam artykuł zawarty na stronie: https://pracownia4.wordpress.com/2015/09/10/zagrozenie-egzystencji-usa-ze-strony-rosji-czyli-obawa-psychopatow-u-wladzy-przed-przebudzeniem-sie-ludzkosci/ – w którym problem ten wyłożono dokładniej i bez ogródek.

Tak też właśnie postąpiono także z Polakami w latach 80., ub. wieku. najpierw wmówiono im, że mieszkają w najgorszym, najgorzej rządzonym przez okropny komunistyczny reżim w siedemnastej czy osiemnastej republice Rad – co szczególnie uwielbiali podkreślać pismacy od paryskiej „Kultury” i innych zachodnich polskojęzycznych szczekaczek – i trzeba to wszystko obalić i zmienić. Oczywiście zmienić pod dyktando i na modłę Zachodu – a szczególnie Ameryki. Jak się wszystko zmieni, to wtedy już będzie raj na ziemi, cud, miód i ultramaryna, mleko w rzekach i w ogóle dogonimy i przegonimy Europę w cuglach…

Oczywiście naród łykał te bzdury jak gęś kluski. Przecież był tylko szczaw, mirabelki i ocet na półkach oraz wszystko na kartki – jak wmawiają to nam fałszerze historii z IPK i Kościoła katolickiego – nie dodając, że kartki zostały wprowadzone, kiedy „Solidarność” zaczęła paraliżować strajkami kraj. Nie pasuje to do kolejnym ciemnotom produkowanym przez w/w firmy.

Komunę obalono, a Polacy wyszli na tym jak Zabłocki na mydle. Od 26 lat po wprowadzeniu tzw. „demokracji” Polska jest systematycznie rozkradana, wysprzedawana i rozdawana ku radości Niemców, Żydów i wszelkiej innej swołoczy, która tylko na to czekała. Polska z kraju rozwijającego się stała się krajem żebraczym – teraz litościwie mówi się o niej „na dorobku”, a Polacy zaznali biedy, wykluczenia, upokorzenia i emigracji zarobkowej – pod „światłymi” rządami solidaruchów i solidurni. Czy o to walczyli stoczniowcy i górnicy, NB dwie najwyżej opłacane grupy zawodowe w Polsce? Ale przecież głupota nie zależy od zarobków. Śledząc w 1980 i 81 wypowiedzi bossów związkowych – szczególnie od NSZZ „Solidarność” – zdawałem sobie sprawę, że ci ludzie walczą o żłób i koryto przede wszystkim dla siebie, a Polskę mają głęboko gdzieś. Podobnie jak robotników, na grzbietach których wyjechali na salony. Tylko o słomie z butów zapomnieli…

I Polacy zaczęli uciekać z kraju. Oczywiście zawsze uciekali jacyś malkontenci, którym nie podobała się Polska Ludowa. Uciekali Światło, Kryształy, Wolińskie, Rurarze, Spasowscy, Kuklińscy i inni zdrajcy własnego kraju i narodu. Uciekali z PRL, uciekali z „wolnej” Polski. A jednak w obu przypadkach Polacy (bo o Polakach piszę, a nie jakichś szemranych cwaniakach i kanaliach z polskimi paszportami) podejmowali tam pracę, płacili podatki, zakładali rodziny. Natomiast arabscy uchodźcy i uciekinierzy uciekają głównie tam, gdzie państwo przyjmujące daje im wysoki socjal, mieszkania i… zero pracy. To akurat bardzo im pasuje. Tak więc Niemcy i Szwedzi stali się teraz ofiarami własnej dobroci i sukcesu, bo przyjmując uchodźców ekonomicznych wcale nie ratują im życia (bo nie było ono zagrożone), ale powodują to, że będą oni obciążeniem dla gospodarki. Nie mówiąc już o tym, że będą się tworzyły arabskie mafie przestępcze, a powiększające się środowisko zacznie – już zaczyna – przejawiać postawy roszczeniowe i żądaniowe.

Poza tym sam fakt, że ci uchodźcy nie mają żadnych dokumentów, nie pozwalają się daktyloskopować, nie chcą mieszkać w obozach przejściowych świadczy o tym, że mają coś na sumieniu, czego nie chcą ujawnić – tak nie postępuje ktoś, kto ucieka przed śmiercią i prosi o azyl polityczny. To jest celowe działanie mające na celu zachowanie anonimowości. Takich osobników należy deportować w pierwszym rzędzie, gdyż stanowią zagrożenie.

Uważam, że nie ma się co z nimi patyczkować – są uciekinierami – proszę bardzo, niech zamieszkają u nas do czasu zakończenia wojny. I po niej jazda do domu, odbudowywać swój kraj.

Uchodźcy ekonomiczni? Nie czarujmy się – lewe rączki do jakiejkolwiek roboty, wielkie pretensje do Europejczyków, i wielki apetyt na łatwą kasę i lekkie życie. To nie moja bajka – tacy powinni być wyrzucani z Europy, a im szybciej tym lepiej. Terrorystów, kombinatorów, przestępców, mafiosów z Bliskiego Wschodu i Afryki nam nie trzeba. I uważam, że Rosjanie przyjęli najlepszą strategię postępowania z uchodźcami: chcesz zostać, musisz się zasymilować, a jak nie, to poszoł won! I koniec. Putin jaki jest taki jest, ale nasi politycy powinni chodzić do niego na lekcje uprawiania polityki, bo nie dorastają mu do pięt. Jedno co potrafią, to szkodzić Polsce i Polakom. Putin może jest okrutny, ale dba o swój kraj. Hołota rządząca Polską dba o interesy wszystkich, byle nie Polaków. Żrą ośmiorniczki zapijając szampanem zapominając o Sierpniu ’80 i tym, co wtedy obiecywali ogłupionemu przez siebie ludowi.

I za to lud wystawi im rachunek w najbliższych wyborach.

__________________________

Znalezione obrazy dla zapytania robert leśniakiewiczRobert Konstanty Leśniakiewicz polski literat, tłumacz i publicysta, badacz innych fenomenów z tzw. „pogranicza wiedzy”, zajmuje się także ochroną środowiska. Przyjaciel TOKiS – PRESS.

Fot. myslkonserwatywna.pl