Jak to jest, Skanska morduje się z remontem tucholskiego odcinka DW 240 tyle miesięcy, a tucholski magistrat, za mniejszy worek pieniędzy,  remontuje ulicę o podobnej długości w kilka chwil?

Wniosek nasuwa się sam, zanim wspomniana firma zakończy pracę, to Burmistrz Tucholi zdąży wyremontować wszystkie rozwalone, tucholskie ulice i jeszcze „ulepi” Tucholę  – bis, kto nie wierzy, zapraszamy do odwiedzin przedłużenia Cegielnianej w kierunku do dawnego Stolbudu – kompromitacji komuchów z lat siedemdziesiątych, na 40-stu hektarach, którzy znowu powyłazili ze swoich nor, mówiąc o sobie… opozycja.

Od pewnego czasu krążą plotki, że zamiast remontować tę, czy inną ulicę, włodarz miasta zdecydował o tym, że remontowana będzie właśnie ta arteria. Miało to swoje uzasadnienie o którym pisaliśmy do znudzenia. „Jadowite języki ” udowadniają,że ma to związek z firmami,które działają na terenie dawnego Stolbudu. Gdyby tak było, media miałyby używanie do woli, a tutaj zaskoczenie, nowa nawierzchnia i infrastruktura kończy się daleko od bramy wjazdowej na teren kompleksu. I co? I obrzydliwa plota upadła, jak etyka w Europie.

Jak to wszystko wygląda? Wspaniale! Obejrzeliśmy fragment po fragmencie i… nic, nie ma się do czego doczepić, no, może z wyjątkiem tego, że jacyś lokalni troglodyci już próbują śmiecić. To taka nasza borowiacka przypadłość, jak coś jest poniżej stóp, to trzeba to uzupełnić opakowaniami po: tanim piwie i… kufajką.

Nawierzchnia jest wspaniała, samochody mkną po niej, jak duchy, ścieżka rowerowa prawie „samonośna”, nie odczuwa się tego,że pokonujemy fragment ze stromym pojazdem. Wzorowo wykonane przejścia dla pieszych, pomyślano również o tych, którzy mają problem z widzeniem. Wzorowe oznakowanie, świetnie wykonane odwodnienie, oświetlenie i… miejsca, gdzie można odpocząć, a które zaopatrzono w niezniszczalne kosze na śmieci, które są opróżniane!

Ta inwestycja robi wrażenie.

WIELKIE BRAWA!


(mrf.)