„Wirtuozi” parkowania. Aby żona miała bliżej? – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

„Wirtuozi” parkowania. Aby żona miała bliżej?

To jakaś kompletna głupota! Dlaczego w Tucholi nikt jeszcze nie wybudował takiego marketu, aby można było do niego wjechać  i robić zakupy nie wysiadając z samochodu?

Ten kierowca, pewnie by tak chciał, a na dowód tego który niczym kosmita, zaparkował swój „latający talerz” marki „Łopel” tuż przy wejściu do pobliskiej „Biedronki”.  Pomimo tego, że był dzisiaj tzw. „dzień targowy” ( popularnie zwany „dniem dyszla”), miejsca na marketowym parkingu wyjątkowo nie brakowało. Kto by się tym przejmował, Jego Wysokość – Pan Kierowca zaparkował tak i basta I kto coś mu zrobi? TOKiS. Oto pamiątkowe zdjęcia.

CAM01546

______________________

(mrf.)