„Wirtuozi” parkowania: Jestem niewidzialny?

Tucholski szpital jest chyba zaczarowany, ilość głupstw, które w pobliżu tego obiektu popełniają kierowcy imponuje.

13282060_1074158309289852_1503070885_n

13285737_1074158319289851_153176461_n

13295094_1074158332623183_319937850_n

Dzisiejsze ujęcia, ponownie wykonano na terenie przylegającym do szpitala. Kierowca widocznego na fotografiach pojazdu doszedł chyba do wniosku, że jego pojazd jest niewidzialny, skoro odważył się zaparkować je w takim miejscu. Może to skutek oglądania filmów z Jamesem Bondem, a może gwałtowna potrzeba. Trudno dociec motywów. Zakładając jednak, że kierowca działał wobec wyższej konieczności, władze szpitala powinny rozważyć wygospodarowanie jednego, dwóch miejsc dla swoich pacjentów/ klientów, którzy działają na cito. Niemożliwe? Nieprawda.

_______________________

(red.)

Mat. nadesłane.

RSS
Follow by Email
Facebook