„Wirtuozi” parkowania: Rozpoczęła się świąteczna głupawka! – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

„Wirtuozi” parkowania: Rozpoczęła się świąteczna głupawka!

Dwa szeroko rozumiane pojęcia: postaw się, nie zastaw się i święta, oto główny powód dzisiejszych obserwacji kierowców, którzy święta zmierzają spędzić przy suto zastawianym stole, cała reszta jest bez znaczenia, chyba, że…

… tradycyjnie zajdzie u nich przemiana w chwili, kiedy wszystkie przygotowania zakończą się sukcesem, wtedy jest… dobrze. Zanim to jednak nastąpi dostajemy przedświątecznej głupawki, ganiając „jak wściekli” od sklepu, do sklepu,parkując nasze „bolidy”, jak najbliżej wejść do sklepów. Inni nie są ważni, inwalidzi ich pojazdy do kąta, piesi, to pionki, które rozrzucone po parkingach, pokonujemy lewym lub prawym halsem, prawie się o nich ocierając. A co, tam, to tylko przeszkody, da się je ominąć, oczywiście mając odrobinę szczęścia. Do dzisiaj wszystko się udaje.

Wychwyciliśmy kilku oszołomów, którzy mają wszystko w nosie. W pogoni za schabem i alkoholem, posuną się do wszystkiego.

CAM01195

Parking przed marketem „Polo” w Tucholi, w tle namiot  z rowerami znanej firmy słynącej z najbardziej wziętego hasła reklamowego: „nie dla idiotów”. Kierowca tego Seata, nie przejmuje się tym, że parkując swoje auto w tym miejscu zablokował łącznie sześć aut. Dwóch kierowców zablokowanych samochodów, gotowych jest dokonać samosądu wpierw na czerwonej Astrze, później na jej kierowcy.

CAM01197

Parking przed marketem”Biedronka” w Tucholi. Kierowca tego Opla działa w afekcie, prawdopodobnie on trzyma tylko kierownicę, ale w rzeczywistości, pojazdem kieruje jego żona. Można sobie wyobrazić co mówi: „Mieciu jeszcze bliżej, co bedziem tak daleko łazić. Naiwniacy, patrzaj, jakieśmy cwane!”

Problem w tym, że działająca, zapewne w świątecznym afekcie para, zaparkowała w miejscu niedozwolonym, choć dookoła wolnych miejsc nie brakuje.

Aż strach się bać, co będzie się działo w najbliższą sobotę.

___________________

(red.)