Zakończył się drogowy horror przy Głównej w Gostycynie!

Przejeżdżający przez tę wieś kierowcy wreszcie odetchnęli, zakończył drogowy postkomunistyczny chaos. Koniec z koszmarnymi korkami, powodowanymi przez ledwo zipiące sygnalizatory bateryjne.

To prawdziwe science fiction, że w XXI wieku, nieźle rozwinięta wieś, nie miała czegoś tak oczywistego, jak kanalizacja deszczowa. Trzeba było lat i starań, aby poprzez obce fundusze, inwestycję szczęśliwie przeprowadzono. To prawdziwy cud, że nikt z przechodniów i kierowców nie zginął, nie został okaleczony. Ta ulica jest bardzo ruchliwa. Oczywiście nie obyło się bez stłuczek, ale to efekt wiecznie zakorkowanego podczas budowy lokalnego ronda, na które niestety jeszcze trwa moda.

Inwestorem przedsięwzięcia była Gmina Gostycyn, która otrzymała dofinansowanie  z  Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013, oś 3 „Jakość życia na obszarach wiejskich i różnicowanie gospodarki wiejskiej”, działanie 321, „Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej”, w wysokości 555 424,00 zł. Całkowity koszt inwestycji wyniósł  910 895,59 zł. Pozostałe koszty zostały pokryte z budżetu gminy Gostycyn. Wykonawcą robót była firma „WIMAR” Sp. z o. o. z Koronowa.

Padają bajońskie kwoty, podobnie jak w całej Polsce, może ktoś kiedyś pokusi się o ich weryfikację, czy rzeczywiście musiały być aż tak wysokie.

Tak było…

____________________

(red.)

Wykorzystano informacje z witryny http://gostycyn.pl/