Zamiast ścieżki rowerowej do Cekcyna mamy wstyd, nerwy i… ankietę

Im szybciej obecne władze powiatu odejdą, tym będzie mniej szkód, odetchną gminy i ludzie,którzy każdego dnia ślą do nas sterty skarg, na działania tucholskiego starostwa.

Od kart parkingowych po sprawy wizerunkowe, poprzez inwestycje, których nikt nie zrealizuje z braku pieniędzy, a jednoczesne ukrywanie faktów w sprawie szczegółów zadłużenia powiatu bez udziału prokuratury, kłamstwa i krycie winnych składowania niebezpiecznych odpadów (materiały filmowe do wglądu), dopełniają obrazu nędzy i rozpaczy bankruta, którego już dawno powinien przejąć syndyk masy upadłościowej.

Każdy wie, jak ważnym elementem drogowej infrastruktury są ścieżki rowerowe. W skali kraju mamy ich sporo, w skali powiatu prawie żadnych. I gdyby nie gminy, pewnie ilość ofiar – rowerzystów  w wypadkach drogowych byłaby większa. W 2017 roku przez chwilę po szumnych zapowiedział zastępcy starosty o wybudowaniu ścieżki rowerowej z Tucholi do Cekcyna,wydawało się,że oczywista inwestycja powstanie i to w miarę szybko.Skoro stworzono plany tej drogi,to realizacja powinna być już formalnością.Miały być porozumienia między powiatem, a gminą Cekcyn,miały być mediacje z Lasami Państwowymi, miały być parkingi i inne cuda na… kiju.  Kto tak myślał,ten sam siebie oszukał, nic takiego nie nastąpiło i pewnie już nie nastąpi, przynajmniej do wyborów, mamy za to … ankietę, którą bez reszty poświęcono oczywistym bzdurom, pod pozorem „konsultacji społecznych”. Tak się buduje PR ekipy, a nie ścieżki rowerowe.

Ankieta jest zwyczajnym wybiegiem, który prawdopodobnie istnieje po to, aby tej niedoszłej inwestycji nadać „godną rangę społeczną” i nic więcej. Pijarowy wybieg starostwa,nudny, jak flaki z olejem, bo oklepany, jak propaganda sukcesów,których w tej ekipie wiele nie ma, raczej płacz i zgrzytanie zębami.

Nie wiemy, ile osób ją wypełniło, ale jedno jest pewne, ankieta do dzisiaj niczego nie zmieniła, a zamiast ścieżki do Cekcyna,mamy drogę, która prócz tego, że jest źle oznakowana (brak linii rozdzielającej pasy ruchu, istotne dla kierowców, zwłaszcza zimą)  i dziurawa, jest zwyczajnie niebezpieczną, a dla rowerzystów stanowi śmiertelne zagrożenie.

Dla chętnych, do analizy


(mrf.)