Złoty promil dla radnego za… pomysł?

Podobno młodzi ludzie z Tucholi nie mają się gdzie podziać i co z sobą zrobić.W wolnym czasie podobno przesiadują w klatkach schodowych, zaczepiają bliźnich, albo spędzają go z nosem w komputerze.

Czcigodny Pan Radny ( kto, o tym za chwilę) złamał reguły sesyjnego milczenia sprzed lat i podzielił się z zaskoczonym, szacownym gronem, swoimi przemyśleniami. Niektórzy radni do dzisiaj ( a minął tydzień) z zakłopotaniem drapią się w głowy, co może zaowocować przedwczesną łysiną, My bardziej jesteśmy ciekawi Waszego zdania w tej sprawie. Zanim je wygłosicie, proponujemy obejrzeć materiał filmowy ze szczegółami pomysłu.


(mrf.)