ZNP pójdzie na całość?

Po dzisiejszym wystąpieniu prezesa ZNP Sławomira Broniarza w Radiu Zet ( stacja znajdująca się w rękach grandziarza finansowego Sorosa) nikt nie powinien mieć złudzeń.

W walce o wyższe uposażenie nauczycieli w ostateczności związek chce sięgnąć po opcję atomową:

Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy to edukacji grozi kompletny kataklizm”

powiedział Broniarz.

Co oznacza taka deklaracja? jeżeli zostaną  podjęte decyzje o wstrzymaniu promocji,  uczniowie nie zdaliby do kolejnej klasy lub szkoły, również wstrzymana by została rekrutacja na studia. Czy rząd się ugnie podobnie, jak miało to miejsce w sytuacji służb mundurowych? Chyba nie ma wyjścia, zwłaszcza przed wyborami.

Bezpośrednim powodem zbliżającego się protestu (kwiecień) nauczycieli są: brak podwyżek, żenująco niskie pensje, skandalicznie przeprowadzona reforma oświaty. Osobnym skandalem jest trwająca nagonka na nauczycieli w która wciągnięto społeczeństwo. Poprzez prymitywne zabiegi socjotechniczne i inne manipulacje informacją, z udziałem mediów rządowych, wtłoczono do wielu głów „prawdę oczywistą”, że zachowanie nauczycieli jest delikatnie mówiąc niewłaściwe, tym czasem ci ostatni walczą o przeżycie.


(mrf.)

RSS
Follow by Email
Facebook