30 października 2020

Nie warto pakować się w toksyczny związek

4 min read

Nałóg palenia można porównać do szkodliwej relacji, z której trudno się uwolnić. Nie warto pakować się w ten toksyczny związek – przestrzegali specjaliści podczas wtorkowej konferencji zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Chorób Płuc i Komisję Europejską.

W piątek 31 maja obchodzony jest Światowy dzień Bez Tytoniu. Palenie tytoniu to przewlekła, nawracająca choroba wynikającą z uzależnienia od nikotyny. Bierne palenie szkodzi zdrowiu tak samo jak aktywne.

Na świecie żyje ok. 1,1 mld palaczy. W Polsce pali 33 proc. dorosłych (41 proc. mężczyzn i 27 proc. kobiet). Palenie papierosów zmniejsza skuteczność leczenia wielu chorób, na przykład nadciśnienia tętniczego – ale zwłaszcza chorób układu oddechowego.

– Palenie jest dla młodzieży symbolem wolności, dorosłości, nieskrępowanej swobody – mówiła prof. Dorota Górecka, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc i kierownik II Kliniki Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. W ostatnich klasach polskich szkół podstawowych pali około 40 proc. chłopców i 20 proc. dziewcząt. – Wystarczy 2-3 lata okazjonalnego palenia, by wpaść w nałóg. W Wielkiej Brytanii aż 80 proc. palących 18-latków żałuje, że zaczęło palić, jednak zazwyczaj są już uzależnieni od nikotyny i mają trudności z porzuceniem nałogu – dodała prof. Górecka.

Wielu palących, którzy pragną ograniczyć ujemne skutki palenia zaczyna palić słabe papierosy (light) lub zmniejsza ich liczbę dziennie, jednak podświadomie inhalują te same ilości nikotyny i smoły, ponieważ zaciągają się mocniej i palą papierosa „do końca”.

Do szczególnie częstych następstw palenia należą przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) oraz rak płuca. – Chorzy na POChP stanowią ok. 10 proc. dorosłych na świecie i w Polsce. Rozwój schorzenia koreluje z ilością paczkolat (liczba lat palenia pomnożona przez liczbę wypalanych paczek papierosów) – dodał prof. Jerzy Kozielski – Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu.

– Nałóg tytoniowy w istotny sposób determinuje nie tylko zachorowania na POChP, ale także na raka płuca. Wśród chorych na POChP, palacze stanowią ponad 90 proc., a wśród chorych na raka płuca 85-90 proc. – podkreślił prof. Tadeusz M. Orłowski – Kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Krajowy Konsultant w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej.

Komisja Europejska od 2011 roku prowadzi kampanię „Eks-palacze. Nic ich nie zatrzyma”. Dzięki bezpłatnej platformie iCoach (www.exsmokers.eu), dostępnej także jako aplikacja mobilna na tablet i telefon, z programu skorzystało ok. 380 tys. Europejczyków, w tym ponad 20 tys. Polaków, którzy postanowili rzucić palenie. 40 proc. osób po upływie 3 miesięcy nie powróciło do nałogu. Założeniem kampanii jest skuteczne dotarcie do pół miliona palaczy do końca 2013 roku.

– Wciąż wielu celebrytów pokazuje się z papierosem lub pochlebnie wyraża o paleniu. Nawet podczas kampanii dotyczącej raka piersi jedna z wspierających ją aktorek wystąpiła z papierosem – mówiła dr Elżbieta Puścińska – przewodnicząca Sekcji Antytytoniowej Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

 

Obecnie coraz popularniejsze są e-papierosy. Jak zastrzegła dr Puścińska, o ich wpływie na nasze zdrowie będzie można mówić dopiero za jakieś 30 lat – bowiem choroby związane z paleniem, – na przykład rak płuc rozwijają się powoli. Poziom większości rakotwórczych substancji w dymie z e-papierosów jest od 9 do 450 razy niższy niż w zwykłym dymie tytoniowym, ale sama nikotyna, której niekontrolowane ilości wdychają e-palacze także ma wiele szkodliwych działań.

PAP / slo

____________________________

Komentarz redakcyjny.

Podsumowując aspekt sprawy związany z tzw. e- papierosami wiadomo tyle, że obecnie  powodują głośny krzyk koncernów tytoniowych w stronę rządu Tuska, który nieoficjalnie już myśli nad tym, aby opodatkować ten rodzaj używki. Jest z tym tylko jeden problem, e- papieros zaliczany jest do środków medycznych, czyli, jeżeli na czymś można okraść społeczeństwo, to na substancji (tzw. liquid ), którą wlewa się do urządzenia. Wbrew temu, co mówi dr Puścińska e- papieros wywierać będzie mniej niekorzystny wpływ, niż to, co zawiera zwykły papieros (analog) oferowany przez koncerny tytoniowe, które w swoje zyski wliczają również to, że powodują swoimi produktami śmierć swoich klientów. Inaczej mówiąc generują pośrednio zyski wielu innych, pobocznych firm i rządów!

Tak, czy inaczej, palenie jest głupotą.

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook