pon. Lis 11th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

No i stało się…

1 min read

Rozstaliśmy się z naszym jeżdżącym schronem, który tak skutecznie ochronił nas przed skutkami trąby powietrznej w czasie słynnej moto – parady pojazdów zabytkowych. Pamiętny dzień, kiedy świat wokół zwariował, a droga przed nami zamieniła się w rwący potok pełen głazów, a wiatr próbował oderwać od drogi ponad dwie tony żelastwa i innego sprzętu.  Wtedy wygraliśmy. Nasz wysłużony Voyager znalazł nowego właściciela, a my lekko odnawiamy nasz tabor.

Zdecydowaliśmy o tym, że teraz potrzeba nam ścigacza, aby szybko dotrzeć do miejsca wydarzeń. Co mamy na oku? Na razie to tajemnica, ale z pewnością będzie to coś oryginalnego i… piekielnie szybkiego.

 

(red)