pon. Wrz 23rd, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

NOWA WŁADZA, STARE PRZYZWYCZAJENIA, a może… taktyka?

2 min read

Kilka miesięcy temu strona miejska, ustami pana Burmistrza, który tę sprawę poruszył podczas jednej z sesji, poinformowała nas o tym, że kalendarz sesji miejskich przesyłany jest do Starostwa Powiatowego w Tucholi, aby nigdy nie zdarzyło się, by sesje obu instytucji pokrywały się w czasie. Niestety, mamy powtórkę dawnych, złych wzorców…

Tym samym, już w najbliższy piątek (23.01.2015), o tej samej godzinie (9.00) rozpoczną się sesje: miejska i powiatowa, tym samym hipotetyczny Nowak – mieszkaniec miasta lub powiatu nie ma szans, aby przyjrzeć się pracy władz, musi dokonać wyboru lub polegać na mediach ( dość naiwne). Kto popełnił błąd? Po czyjej stronie znowu leży wina? Ot, zagadka godna jasnowidza  – Jackowskiego z naszych opłotków – Człuchowa. Jak tak dalej będzie, to przy jego pomocy będziemy chyba poszukiwać pomysłodawców tego epokowego wydarzenia. Trudno posądzać Burmistrza Tucholi o taką nieuwagę, choć jego administracja konsekwentnie nie informuje niektórych mediów ( lub „niby – mediów”, jak twierdzi jeden z szanowanych obywateli miasta, związanych z kulturą), o terminach zbliżających się spotkań „władających” miastem. Cóż, warto czerpać, przynajmniej w tym przypadku, z dobrych wzorów powiatu, który mało tego, że informuje, to jeszcze prosi o potwierdzenie przyjęcia informacji!

Dlaczego ponownie obie sesje się nakładają? Być może dlatego, że na obu rozpatrywane będą kwestie finansów, a to oznacza, że media elektroniczne w przeważającej większości jednoosobowe, nie będą mogły „obsłużyć obu spotkań, pozostaną media tradycyjne z liczniejszymi redakcjami. To oczywiście hipoteza, lub jak kto woli kolejna „teoria spiskowa”, ale jak uczy historia, może w tym istnieć ziarno prawdy. Skoro władze mają taki pomysł, to trzeba je zaskoczyć…

_____________________

(mrf.)