Ruski, kosmiczny, złom spadnie nam na głowy?

To możliwe, ponieważ właśnie w tej chwili rosyjskie centrum kontroli lotów (tylko z nazwy) straciło panowanie nad postsowiecką konstrukcją, której trajektoria lotu przebiega na Polską.

Kłopoty rosyjskiej rakiety kosmicznej Sojuz, która miała przenieść na Międzynarodową Stację Kosmiczną statek transportowy Progress M-27M z zaopatrzeniem, to żadna nowość, jednak tym razem złom zepsuł się i może spalić się nad Polską. Czy coś doleci do nas? Trudno powiedzieć, to jak inna odmiana najazdu „Nocnych Wilków”, tyle, że z powietrza.. W rosyjskim Centrum Kierowania Lotami kosmicznymi trwa narada. Specjaliści zastanawiają się, co zrobić z usterkami technicznym. Strona polska niczym się nie przejmuje, być może ma nadzieje, że pracujący na pokładzie Progressa reaktor atomowy spłonie również? Oby.

A swoją drogą, lokalna „Biedronka” dawno już nie rzuciła do sprzedaży kasków, teraz by się przydały, bo w Tucholi trwa szaleństwo – dzień targowy, czyli uliczna wolna amerykanka, która może się przerodzić w ruski atak złomu z…  powietrza. Póki co, musi nam wystarczyć… parasol – ciągle pada i tak będzie aż do weekendu.

__________________

(red.)

Fot. codeforces.com

RSS
Follow by Email
Facebook