20 października 2020

Odpustowo-Świąteczny Festyn Uliczny Świętego Mikołaja w Lubiewie

3 min read

Lubiewo miało dzisiaj swoje zwielokrotnione święto – festyn, odpust, poświęcenie wyremontowanej wieży kościelnej. Wzięli w nim udział praktycznie wszyscy mieszkańcy, efekty były widoczne na każdym kroku. Ulica Hallera zamieniła się w tętniący życiem deptak, gdzie można było kupić praktycznie wszystko to, co związane z najważniejszymi ze świąt – Bożym Narodzeniem. Mróz w niczym nie przeszkadzał, świetnie przygotowane i ogrzewane namioty przyciągały aromatami pysznego jadła. Stoły dosłownie się uginały, a ceny były spełnieniem marzeń. Wszystko tanie, pyszne, świeże i serwowane przez uśmiechnięte panie.

1456601_474432976001382_51383152_nByła i część oficjalna w której udział wziął wyjątkowy gość – Biskup Pelpliński Ryszard Kasyna. Wszystko wydarzyło się tuż przed sumą w samo południe. Zanim przystąpiono do liturgii, było wiele ciepłych słów  ze strony gościa. Nikogo nie pominął, wszystkim podziękował, podziwiając stan wieży kościelnej, która od dzisiaj stała się jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych. Rzeczywiście, zmieniła się nie do poznania. Całkowicie odremontowana z pięknym zegarem, pełni również funkcję wieży widokowej. Jest co podziwiać, choć kilka drobiazgów trzeba uzupełnić. Tuż nad chórem w specjalnym pomieszczeniu przygotowano niezwykłą wystawę, obejrzymy ją na fotografiach.  Wśród eksponatów znalazły sie również pamiątki, które po wsze czasy uwieczniły wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że kościelna wieża w Lubiewie wygląda jak nowa. W mnogości nazwisk dostrzegamy te znajome ze świata polityki, te, które znamy z działań społecznych, biznesowych. Spora lista. Kilka słów warto poświęcić słynnej kapsule czasu. Wykonano ją z miedzi, ma kształt sporego pudła w którym umieszczono dokumenty, a wśród nich ten najważniejszy – podpisany przez samego biskupa. Kapsuła została szczelnie zalutowana, uwieczniliśmy tę chwilę.

Jej ostatnia droga wiodła do podnóża wieży, gdzie została wmurowana. Być może za sto lat, ktoś wyciągnie ją i otworzy, zapewne zdziwi się jej zawartością. Kawał żywej historii z nowego/starego tysiąclecia.

Festyn została wzorowo przeprowadzony, ludzie cieszyli się każdą chwilą. Bardzo pięknym występem popisały się orkiestra dęta z Bysławia i nasz wspaniały, tucholski chór Camerata, którego bliżej nie trzeba przedstawiać. Kościół pękał w szwach, niemożliwym było dotarcie do każdego punktu świątyni.  Piękną wieś odwiedzili również mieszkańcy innych miejscowości, trochę z ciekawości, może z odrobiną zazdrości przyglądali się wszystkiemu, z całą pewnością jednak świetnie się bawili. Lubiewo nie zawodzi, organizatorzy jak zawsze dopięli wszystko na przysłowiowy ostatni guzik.

BRAWO!

_________________________


__________________________

Mariusz R.Fryckowski

Uwaga, pełna galeria fotografii znajduje się w naszym profilu Facebooka – TUTAJ

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook