29 października 2020

„Okno życia” potrzebne od zaraz!

2 min read

Doskonale wszyscy pamiętamy bezprecedensowe zdarzenia, kiedy media donosiły o tym, że zupełnie przygodni ludzie odnajdowali noworodki w… śmietniku.

Zwykle policjanci trafiali do matek, które w taki sposób „pozbywały” się swoich własnych dzieci. Psychologowie i psychiatrzy głowią się nie od dzisiaj, gdzie upatrywać przyczyn podobnych zdarzeń. Oczywistym wydają się problemy natury materialnej, ale to zbyt duże uproszczenie takich faktów. Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i pojawiły się w różnych miejscach tzw. „okna życia”. Tuchola nie ma takiej „instalacji”, tym bardziej możemy sobie wyobrazić zdziwienie jednej z tucholskich pielęgniarek pracujących w naszym szpitalu, kiedy zobaczyła w poczekalni taki oto obrazek.

Kobieta myślała, że ktoś czeka z dzieckiem do lekarza i wyszła po pacjenta. W poczekalni nikogo nie było, tylko pod drzwiami stała czarna torba podróżna. To z niej dochodził płacz dziecka. W torbie znajdował się noworodek płci męskiej. Według relacji lekarza dziecko było w stanie dobrym, urodziło się dwie godziny wcześniej. Chłopiec ubrany był w śpiochy koloru biało-niebieskiego i czapeczkę, która również była  biało-niebieska. Noworodek owinięty był szarym kocem. W torbie dziecko leżało na zwiniętym śpiworze. Maleństwo trafiło na oddział noworodkowy.  Policjanci szukają matki dziecka i świadków zdarzenia.

Portal policyjny podał oficjalną informację i liczy na współpracę ze społeczeństwem, bardzo słusznie, tym bardziej, że to bulwersujące wszystkich wydarzenia stało się dzisiejszym newsem numer jeden i to we wszystkich mediach lokalnych.

Prócz tego zamieszczono szereg zdjęć, które ukazują noworodka, części garderoby oraz sławetną torbę. Właśnie ona budzi grozę. Wydarzyło się coś złego – tak być może pomyśli przeciętny odbiorca tej informacji, czy słusznie? Nie do końca, kobieta, która dokonała tego desperackiego czynu pomyślała o dobru maleństwa i zrobiła to, co oczywiste, poszła do szpitala wiedząc, że personel zaopiekuje się maleństwem, a i ciąg dalszy losów dziecka będzie znany i z góry ustalony przez państwowy system. Być może policjanci odnajdą matkę, być może nie, ale to dziecko przeżyło i chwała tej nieszczęsnej kobiecie za to, że nie wrzuciła noworodka do… śmietnika.

To maleństwo miało szczęście w nieszczęściu i ciągle ma szansę na normalne życie, a jego matce można wyłącznie współczuć. Być może nadszedł czas, aby również w Tucholi pojawiło się „okno życia”, jak widać, może być bardzo potrzebne!

___________________

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook