śr. Wrz 18th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Pasjonaci kolejnictwa dotarli już do Brzuchowa!

2 min read

Korzystają z własnych, prywatnych oszczędności i sprzętu, za własne pieniądze kupują paliwo, poruszają się swoimi samochodami, wszystko w imię pasji – kolejnictwa.

Ich cel jest jasny i prosty, chcą uratować stare, zapomniane, często rozkradane linie kolejowe, o których właściciel dawno już zapomniał – pasjonaci kolejnictwa z Chojnic, Męcikała i z Tucholi, reaktywują do celów turystycznych linię z Brzuchowa do Pruszcza – Bagienicy.

Ich zapał jest godny zachwytu, połączone siły trzech stowarzyszeń, dokonują prawdziwej rewolucji, przy nieistniejącej już stacji w Brzuchowie. Nie ma żadnego zróżnicowania, nawet prezesi złapali w dłonie piły, siekiery i w pocie czoła ciężko pracują nad oczyszczeniem z chwastów wspaniałej linii kolejowej, której świetność dawno minęła.  Plany mają piekielnie ambitne, postanowili, że w rekordowo krótkim czasie przygotują do użytku ponad 40 kilometrów torowiska. Doprowadzą linię do takiego stanu, że każdy pociąg bezpiecznie tamtędy przejedzie. TOKiS – PRESS odwiedził dzisiaj pasjonatów i nie będzie w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady, kiedy powiemy, że to iście tytaniczna robota.

Kolejarze – pasjonaci mają tyle energii, że od osiągnięcia celu nic ich nie odwiedzie. Przez kilka godzin oczyścili prawie trzy kilometry torowiska z chwastów, które naszemu kamerzyście (185  cm) sięgały pasa!

Zanim na tej trasie pojawi się pierwszy pociąg, pasjonaci adaptują swoją własną drezynę i to nie byle jaką! Dokonali zakupu oryginalnego Willisa Jeepa, do którego specjalista dorabia specjalne koła, dzięki którym pojazd sprawdzi się na torach! Założenie jest takie, że to właśnie on przejedzie tę trasę jako pierwszy, by później poruszać się po szlaku w sposób regularny! Wspaniała atrakcja turystyczna, oczywiście jest i problem, ten dotyczy wagonika, który jest konieczny, by przewieźć większą ilość osób.

Pasjonatów nie stać na ten wydatek rzędu 3000 tysięcy złotych, jak się dowiadujemy. Dzielni „kolejarze” znaleźli nawet fachowca, który w zaledwie dwa tygodnie jest gotowy zbudować taki wagon od podstaw. Pasjonaci poszukują sponsorów, którzy ufundowaliby taki pojazd, w zamian mają niezwykle ciekawą propozycję dla darczyńców. Warto zaryzykować, to wspaniali ludzie. (Jeżeli chcesz pomóc napisz – tokistuchola@gmail.com).

Amatorzy reaktywacji żelaznych szlaków spieszą się, ponieważ już niedługo na tej trasie pojawi się niezwykły skład, o którym już informowaliśmy.  Przeczytaj!

Pasjonaci mają jeszcze jedną prośbę – poszukują fotografii nieistniejących już budynków stacyjnych w Brzuchowie, docelowo, chcą kompleksowo odtworzyć tę stację!

Masz wiedzę, fotografie i chcesz pomóc chłopakom w spełnieniu marzenia? Napisz na wcześniej podany adres.

Obejrzyjmy to, co działo się dzisiaj w Brzuchowie.

__________________

(red.)