śr. Wrz 18th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Piękno mowy polskiej zaklęte w strofach poezji Barbary Jendrzejewskiej

3 min read

Tydzień bibliotek zakończył się. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tucholi, mieliśmy wyjątkową okazję poznać nieprzeciętnych twórców, którzy przekazali nam, publiczności już nie tylko swoje prace, ale wręcz kawałek siebie. Być może to efekt niezwykłej atmosfery biblioteki, ale tę i tak tworzą ludzie.

To swoisty dar, niedany każdemu, tym bardziej…, wielkie brawa dla organizatorów, bez wątpienia Tuchola zyskała nieformalne miejsce, które my w redakcji, nazwaliśmy krótko – Tucholskim Salonem Poetyckim. Tamtego tygodnia, przez przyjazne wnętrza biblioteki, przewinęło się wiele osób, mieliśmy ucztę nie tylko dla ciała, ale również ducha.



 

Jednak wisienką na poetyckim torcie był występ dwóch dam scen: poetyckiej i teatralnej. Panie… Barbara Jędrzejewska – znakomita poetka ( a to zaledwie wcinek jej wspaniałej twórczości i działalności) oraz Roma Warmus – pieśniarka, kompozytorka, aktorka Teatru Stu z Krakowa. Znakomicie przygotowany spektakl przyjął formę dialogu. W rolę narratora, wykonawcy utworów, wcieliła się Roma Warmus, która nie tylko recytowała poezję gwiazdy wieczoru, ale również ułożyła do słów poetki – Barbary Jendrzejewskiej wspaniałą, poruszającą muzykę.

Nadszedł czas na recytację utworów przez autorkę – panią Barbarę Jędrzejewską, interpretacja była wyjątkowa. Pomimo tego, że utwory wywoływały emocje, ich wykonanie nie pozostawiało złudzeń, to utwory pełne życia, radości, smutku i szczęścia. Publiczność instynktownie wyczuwa, że twórczyni jest osobą szczęśliwą, niezwykle pozytywnie nastawioną do ludzi, przyrody, otoczenia. Piękni ludzie, mają piękne dusze? Bzdura, nie ma złych ludzi, bywają zagubieni, po trosze i o nich traktują strofy poetki.

Dostąpiliśmy honoru, poetka stworzyła wiersz, specjalnie dla nas. Być może sprowokowana naszymi fotografiami przyrody Borów Tucholskich. Niezwykła zbieżność odczuć? To możliwe, warto w to wierzyć, poeci to ludzie niezwykle wrażliwi na piękno i krzywdę, inspirację czerpią ze wszystkiego.

Ziemia Borowiacka

Lubię cię bez powodu
jak drzewa zielone lub złote
co wrastają Wisławą i szumią Leopoldem
jak gałęzie wdzięczne ciężkie owocowaniem
z grzechem zawieszonym pośrodku dobroci

Lubię cię bez przyczyny
jak się lubi deszcz majowy lub jesienny
gdy otwiera liści utęsknienie albo pieczęcią
odwiecznej nadziei czas kwitnienia zamyka
budząc Miłoszowe tęsknoty

Lubię cię zwyczajnie
jak ptaki lub motyle w kolorach i w szarościach
w tajemnicy metamorfozy jaja i poczwarki…
Lubię cię ziemio moja borowiacka

________________________
W świecie chaosu, zawirowań, warto od czasu, do czasu zatrzymać się i odłączyć od rzeczywistości. Język polski jest bogatym, umiejętne połączenie słów tworzy obraz – dzieło sztuki, które porusza duszę, pozostając na zawsze w ludzkiej pamięci.

 

Znakomity występ, nagrodzony wielkimi brawami tucholskiej publiczności.

________________________________

Basiu, Pani Romo…dziękujemy

 

Mariusz R.Fryckowski

 

Od redakcji:

W witrynie TOKiS – PRESS tworzymy specjalny kącik poezji, w którym znajdą się najnowsze wiersze poetki. Kto wie…, a może dołączą do nas inni twórcy?