23 października 2020

Po drogach powiatu poruszają się jaskiniowcy!

3 min read

Ruch na drogach POWIATU TUCHOLSKIEGO coraz częściej przypomina sceny z kultowego filmu „Walka o ogień”. Faktem jest, że kierowcy nie posługują się jeszcze maczugami, aby rozwiązywać swoje problemy, jednak już niewiele do tego brakuje. Pewnym straszakiem są kamery, które można spotkać na pokładach wielu aut.

TOKiS ma ich w swoim arsenale sporo, gdybyśmy otworzyli wszystkie nasze archiwa tworzone od lat na okolicznych drogach, tucholski sąd utknąłby w górze spraw. Można iść o zakład, że wobec ogromu spraw o łamanie zasad ruchu drogowego nie pomoże nawet batalion doświadczonych policjantów z drogówki. Jak zmusić ludzi do myślenia? Nie pomagają grzywny, nie pomagają mandaty, jakiekolwiek uświadamianie kierowców również mija się z celem, co więc robić? Bez wątpienia, najlepszą byłaby kara cielesna lub kopanie transzei na polskiej, wschodniej flance, ale jak znamy życie i z tego Polak potrafi się wykręcić.

Na zmianę  przyzwyczajeń i wzrost kultury na drogach wśród pieszych i kierowców ( również właścicieli jednośladów) trzeba minimum polowy wieku i kompletnej przebudowy systemu, regulującego infrastrukturę i ruch na polskich drogach. Ważnym jest również to, aby poprzez zmianę prawa, usunąć z dróg użytkowany od dziesiątków lat złom sprowadzany do polski z całej Europy, a nawet świata. Jeżeli tych zmian nie będzie, to kolejna kronika policyjna będzie wyglądała jeszcze gorzej od tej…

Czołowe zderzenie fiata i toyoty

W piątek (20.03)  wieczorem policjanci zostali powiadomieni o kolizji drogowej pomiędzy Plaskoszem a Gołąbkiem. Doszło tam do czołowego zderzenie dwóch samochodów, fiata i toyoty. Według wstępnych ustaleń policjantów, przyczyną kolizji było nieprawidłowe wymijanie, a  winę za zdarzenie ponoszą kierowcy obydwóch samochodów. Kierujący pojazdami  nie zachowali bezpiecznego odstępu od wymijanego pojazdu.  Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, policjanci mandatami ukarali 30-letniego kierowcę fiata i 22-letnią kierującą toyotą.

Uczestnicy wypadku trafili do szpitala

W sobotę (21.03) na drodze pomiędzy Bysławiem a Lubiewicami doszło do wypadku, podczas którego ucierpiały cztery osoby jadące oplem. Według wstępnych ustaleń, kierujący samochodem, 22-letni mieszkaniec gminy Śliwice uderzył w zwierzynę leśną, po czym auto zjechało na pobocze i tam dachowało.  W wyniku zdarzenia do szpitala trafił kierowca pojazdu i trzech pasażerów, którzy podróżowali oplem. Kierujący samochodem był trzeźwy. Okoliczności wypadku ustalają miejscowi policjanci.

Volkswagen najechał na nieoświetloną przyczepę

W sobotni (21.03) wieczór w Bruchniewie doszło do zdarzenia na drodze, które mogło skończyć się tragicznie. Tam kierujący volkswagenem, tuż po wyminięciu z innym samochodem, najechał na tył nieoświetlonej przyczepy. Przyczepę ciągnął również nieoświetlony ciągnik. Pomimo dużych uszkodzeń w volkswagenie,  kierujący autem nie odniósł poważniejszych obrażeń.  48-letniego kierowcę ciągnika policjanci ukarali mandatem.

______________________

(red.)

Źródło: KPP w Tucholi

Fot. demotywatory.pl

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook