20 października 2020

Po spotkaniu przedsiębiorców, czyli… tej sprawy nikt nie zamiecie pod dywan!

3 min read

W Tucholskim Ośrodku Kultury, który TOKiS – PRESS odwiedza nader rzadko, odbyło się spotkanie lokalnych przedsiębiorców.  Inicjatorem spotkania był pan Burmistrz Tucholi.

W naszym powiecie działa około czterystu przedsiębiorstw, jednak na spotkanie przybyli nieliczni, ściślej, garstka zainteresowanych. Co było powodem tak małej frekwencji? Możemy się tylko domyślać. Bardzo starannie przygotowano harmonogram spotkania, który uwzględniał bezcenny czas ludzi, którzy stanowią o jakości życia mieszkańców lokalnej społeczności. O tym kto wystąpił i jakie aspekty działalności poruszył, pisaliśmy tutaj. Nas jednak interesowało wystąpienie wielce szanowanego Pana Prezesa Zarządu Przedsiębiorstwa Hydrauliki Siłowej „HYDROTOR” S.A. I nie ma w tym stwierdzeniu większej, niż zwykle złośliwości, ponieważ biznesmen cieszy się tytułem Honorowego Obywatela Gminy Tuchola.

W Jego fascynującym wystąpieniu określono drogę sukcesu przedsiębiorstwa, a zwłaszcza fakt, że HYDROTOR – jeden z największych, bo zatrudniający około 700 pracowników zakład, wszedł na giełdę. Rzeczywiście, przepoczwarzenie podupadającego, dawnego POM-u, będącego bastionem socjalizmu na tym terenie w prężnie działającą spółkę,musi być rozpatrywane wyłącznie w kategorii sukcesu. Film promujący firmę, który z przyjemnością obejrzeli zebrani, robił wrażenie, zwłaszcza z wystylizowaną ścieżką dźwiękową z filmu „Terminator” Jamesa Camerona w tle. Wykorzystaliśmy to i my w filmie, który od dzisiaj kontrahentom wspomnianej firmy da sporo do myślenia…

NIE OBEJRZAŁEŚ FILMU? W TAKIM RAZIE NIE ZROZUMIESZ DALSZEGO TEKSTU!

Jak wynika z naszych materiałów, HYDROTOR w razie pożaru, stanowi realne zagrożenie dla mieszkańców miasta i okolic. Pod fasadą wzorowo prowadzonej działalności kryje się zgnilizna hałd odpadów, które skrzętnie ukryto na tyłach kompleksu budynków. Na tę sprawę zwróciły uwagę, czas jakiś temu również inne media, niestety, połamały sobie na tej sprawie zęby. Przestrzegano również nas przed drążeniem tej sprawy. Jak widać… bez skutku.

Nieświadomi zagrożenia mieszkańcy przyklaskują sukcesom firmy, nie mając pojęcia o drugim dnie działalności. Dodatkowego smaczku sprawie dodaje fakt, że  Honorowy Obywatel Gminy Tuchola – Prezes firmy działa również w tucholskim PK, a jak powszechnie wiadomo jest ona naszym oczkiem w głowie, od chwili ostatniej awarii instalacji wodociągowej, gdzie zwyczajnie zapomniano o tym, że w Tucholi prócz władz i instytucji, żyją jeszcze ludzie – szarzy zjadacze chleba z unijnymi spulchniaczami, którzy czasami muszą pić coś więcej, niż … alkohol.

Przeraża to, że przedstawiciele społeczeństwa, wybrani w demokratycznych wyborach wiedzą o nielegalnym składowisku za HYDROTOREM i… nie reagują. Pytanie, czy wszyscy aż tak boją się tego, że spółka z panem prezesem na czele obrazi się i zmieni miejsce działalności? Jeżeli tak, to my dajemy tej firmie dyspensę i zielone światło wraz z pożegnalnym okrzykiem wprost z „Terminatora” – hasta la vista baby.

Świństwo, które w gigantycznych ilościach zalega na terenie firmy, musi być natychmiast utylizowane. Zarobione w ten sposób pieniądze poprzez (o ironio!) skorzystanie z usług PK, trafią do kasy gminy. Dodatkowo, firma powinna ponieść konsekwencje swoich beznadziejnych ekologicznie, wręcz  idiotycznych wyczynów, co wiąże się oczywiście z karami finansowymi. W każdym normalnie zarządzanym państwie, taka firma zniknęłaby z rynku w trybie natychmiastowym, a zarząd wylądowałby za kratami.  A w Tucholi? W sposób oficjalny, przed audytorium, dziękuję się jej i gratuluje sukcesu, potencjalnemu trucicielowi, uwielbiającemu jeszcze dodatkowo szczury, których na tym nielegalnym wysypisku również nie brakuje.

Takie działanie może kosztować lokalne władze stanowiska i wilczy bilet na dalszą działalność społeczną. Ludzie mają to do siebie, że długo pamiętają rażące zaniedbania, ale jeszcze dłużej zasługi tych, którzy Ich słuchają. Co na to POLICJA, PSP? – Czekają na oficjalne zawiadomienie? Nie ma sprawy…

Zadajcie sobie proste pytanie – czy warto? Podejmiecie takie ryzyko?

______________________

(mrf)

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook