29 października 2020

Połowa miasta była dzisiaj bez prądu?

2 min read

Tak przynajmniej brzmią oficjalne informacje od czytelników, dostarczone do naszej skrzynki. Energetyka starym, komunistycznym zwyczajem nie informuje o tym fakcie, co innego nasze urządzenia, które przełączyły się na zasilanie awaryjne. Rzeczywiście, coś się wydarzyło…

Podtrzymania napięcia nie miały natomiast okoliczne markety, sklepiki, które w większości zamknięto. Zdezorientowani klienci nie do końca wiedzieli, co się dzieje. Zanik napięcia w sieci nastąpił w okolicach 10 przed południem, powróciło po około godzinie. Bez żadnego komunikatu, wyjaśnienia, absolutnie niczego nie można odnaleźć w witrynach energetyki, która jak zawsze sprawę uznaje za niebyłą. Nikt nie interesuje się tym, jakie straty ponieśli handlowcy, czy ich towar nie został uszkodzony, czy sprzęt elektroniczny ponownie nadaje się do użycia. Jakże to typowe. czy mieliśmy do czynienia z awarią, czy z zaplanowaną wcześniej przerwą w zasilaniu? Przypominamy, macie Państwo swoje prawa!

Znamienne jest to, że w takich sytuacjach praktycznie jesteśmy bezsilni i nie trzeba do tego jakiegoś regionalnego konfliktu. Nie ma prądu, nie ma niczego. Warto to przemyśleć i wyciągnąć właściwe wnioski.

Mamy czerwiec, czas, kiedy zwykle zaplanowane są na terenie miasta duże ćwiczenia służb, może właśnie taki scenariusz warto do nich wpleść?

Sytuację poddajemy pod uwagę władz miasta, które powinno zdecydowanie zareagować na praktyki energetyków, którym wydaje się, ze stoją ponad prawami konsumentów, którzy płacą gigantyczne kwoty i wymagają najwyższej jakości usług.

______________________

(red.)

Fot. Kadr z filmu „Nie lubię poniedziałku” St. Bareja

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook