21 października 2020

Powiatowy Urząd Pracy, to strata czasu i pieniędzy podatników

2 min read

Tucholski PUP działa pod dyktando ustawodawcy, który powinien stanąć w pełnym składzie przed Trybunałem Stanu, oczywiście po wyborach.

Póki co w dalszym ciągu trwa trwonienie naszych pieniędzy na działania urzędników, którzy tak naprawdę zajmują się wszystkim z wyjątkiem swoich klientów. Ostatnie zmiany nie wprowadzają niczego rewolucyjnego, to ledwie nieudolna próba podrobienia agencji pracy działających na świecie od lat, dla których priorytetem jest człowiek i tylko człowiek. „A jak to się robi w… „Tucholi? Idiotyczne przepisy, to jedno, na co nie mamy większego wpływu, a organizacja pracy, to już temat bardziej zindywidualizowany. Co mamy na myśli? Aktualizacje ofert pracy, które  z ekranu wielkiego monitora przed wejściem do biura powiewają myszką. Czy tak naprawdę jest trudno „zapracowanemu” urzędasowi – pieczątkowcowi dokonać aktualizacji? A może brak ofert powoduje to, że wyświetla się klientowi cokolwiek? Żenujące zjawisko i źle świadczące o pracy urzędu, który już dawno powinien zostać zamknięty na głucho. Niestety, tucholskie władze są ponad takie drobiazgi, lepiej mieć „święty spokój” i nie zachęcać potencjalnych chętnych do wprowadzania tak ważnych usług.

I co? I płacimy dalej, otrzymując w zamian tony kwitów, które trudno utylizować nawet w… toalecie. Ciężkie jest życie człowieka poszukującego pracy, dlatego wyjeżdża stąd mocnym postanowieniem – nigdy nie wrócić.

_________________

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook