22 października 2020

Prezydent Komorowski i chojnicki koniec świata

1 min read

Wreszcie dotarł, po roku zwłoki! Prezydencki śmigłowiec wylądował dwa dni temu na stadionie chojnickiego „Kolejarza”. Tuż po dziesiątej, kolumna prezydencka przemieściła się do centrum Chojnic, skutecznie wprowadzając komunikacyjny chaos.

Nawet nie próbowaliśmy podejść. Pierwsza osoba w państwie oblegana była przez tłumy, chcące zrobić sobie pamiątkową fotografię. Nie inaczej było w Charzykowach, gdzie nad jeziorem pan Prezydent podpisał dość dziwaczny dokument o skierowaniu do Sejmu projektu tzw. „ustawy krajobrazowej”.

Nie ma najmniejszych wątpliwości, co do tego, że przedwyborcza gorączka, a wraz z nią specjaliści od prezydenckiego PR-u powoli dostają przysłowiowego „wścieku”, aby doprowadzić do reelekcji obecnie nam panującego, i… słusznie. Kiedy zawodzą inne regiony kraju, normą stają się odwiedziny naszych opłotków. Niezła promocja Chojnic i mieszkańców tego miasteczka, przez podniesienie ich rangi wizytą Takiego Gościa! Szczerze zazdrościmy i współczujemy… sobie, że utknęliśmy tego dnia w sporym, ulicznym korku.

 

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook