26 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Promenada wokół Głęboczka zaatakowana przez złodziei i wandali?

2 min read

vagla_aparat_taki_mamPodczas ostatniej sesji Rady Miasta, pan komendant miejscowej policji zapewniał, że będzie interweniował w wielu sprawach. Jedną z nich było uruchomienie patroli rowerowych, które kontrolowałyby teren wokół naszego, miejskiego jeziorka. Nic z tego, policjantów jak na lekarstwo, a zamontowany monitoring  jest li tylko atrapą. Czy zmarnowano publiczne (czytaj – nasze) pieniądze? Zniszczony bruk wokół ławek, porozrzucane śmieci, paskudnie wyglądające ogłoszenia informujące o oczyszczaniu akwenu, przypięte do pięknego drzewa! Miejscowi notable zdaje się nie mieli nigdy do czynienia z ekologami, zapewne ten stan wkrótce się zmieni.

Przepiękna promenada niszczeje, jest brudno i byle jak. Ogołocone z koron młode drzewka powoli umierają, to efekt niekompetencji ludzi zajmujących się zielenią. Uszkodzone lampy, słupki odgradzające pieszych od ruchu kołowego. Jeżeli teren nie jest strzeżony, oznacza to, że jest bezpański – stara dewiza miejscowych wandali, którzy niszczenie wspólnej własności i złodziejstwo mają we krwi od 2000 lat.

Wyrywanie kostek brukowych, nowy sport miejscowych?

Jak głupim trzeba się stać, aby niszczyć tak piękne drzewa? Przesada? A przypnij sobie pinezkami podobny kawał papieru do czoła, i…? Boli? A widzisz, jeżeli PZW tak dba o przyrodę, to na co jeszcze wpadną, kiedy nikt nie widzi?

Wizytówka na miarę XXI wieku – drzewo przerobione na słup ogłoszeń.

Jakie to oczywiste…

Przemili, młodzi ludzie – nowi czytelnicy TOKiS-a. Pozdrawiamy, pierścień oczywiście jest widoczny:)

Kikut był kiedyś lampą.

Pierwotnie wyglądała tak.

Kogoś rozparła energia.

Zrujnowane schody straszą od ponad ćwierci wieku.

Serdecznie pozdrawiamy pana Prezesa OSIR-u

Monitoring? Nie, to farsa!

Aż dziwne, że nie zniknął słup wraz z kamerami – taka gratka!

Na pomostach pojawiły się łańcuchy, najbardziej bezmyślna bariera świata.

Słynna „Barka” straciła dzierżawcę, zapewne kolejny stracony sezon przed nami, a to miejsce pozostanie zamkniętym. A miejscowi? Pojadą do pobliskiego Cekcyna popływać nowoczesnymi rowerami wodnymi, które w Tucholi trzymane są pod kluczem. I słusznie, przecież to… atrapy?

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook