1 listopada 2020

PUP Tuchola, czyli… druki, formularze i urzędniczy brak inicjatywy, zmieszany z osobowością wilka.

5 min read

O tym, że Powiatowy Urząd Pracy, to strata czasu bezrobotnego i pieniędzy podatnika mówiliśmy już dawno. W tej kwestii nic się nie zmieniło, no może z wyjątkiem stwierdzenia pani dyrektor, która przekonana jest o tym, że większość zarejestrowanych, to kanciarze marzący wyłącznie o wyłudzeniu ubezpieczenia zdrowotnego. Tym samym pięknie wpisuje się w kult rujnacji osobowości człowieka dotkniętego bezrobociem, który preferuje obecnie panująca nam partia cwaniaków w białych kołnierzykach z rodzimym posłem na czele.   Cóż, „skoro wszedłeś między wrony…”, znane przysłowie i być może strach szefowej PUP-u przed przedwczesną emeryturą lub jej brakiem.


Jak to mówił nasz nieodżałowany papież Jan Paweł Wielki? Właśnie, „nie lękajcie się”, my od siebie dodamy tylko tyle, że po najbliższych wyborach, kiedy zwyciężą: PiS, SLD, Palikot, PO i nastanie taki raj, że niektórzy nie pozbierają się z rozumem. Zanim to jednak nadejdzie i nowy ład odbije się nam czkawką, zajrzyjmy do najhecniejszej witryny urzędniczej w Tucholi, właśnie do PUP-y.

Popatrzmy, jak „intratne” propozycje prezentują nam urzędnicy, stanowiący o losach tysięcy ludzi?

Trwa usilne poszukiwanie „jeleni”, ściślej próba wciśnięcia dotacji ludziom, których na bruk wyrzucili nieuczciwi pracodawcy.

Propozycja brzmi: robota dla „fizola”, pod warunkiem, że zechce się uczyć w Inowrocławiu lub Włocławku. Nikt jednak nie wpadł na pomysł, za co ów „wybraniec” tam pojedzie, z czego kupi sobie jedzenie i nocleg. Oczywiście to żaden problem, istnieją przecież śmietniki, mosty i kartony.

Jest ciepło, to można się „kimnąć” w jakimś parku, żadna ujma, prócz tej, którą zapewni patrol policyjny lub strażników miejskich.

Nikt jakoś nie wpadł na to, że w warunkach powiatu tucholskiego, gdzie związany rodziną bezrobotny nie ma żadnej niszy, którą można zapełnić usługami, które za 40 000 będzie mógł zaoferować. Efekt? Pieniądze pozostaną w kasie, bo współczesny bezrobotny i zapewniam o tym gorąco, nie jest głupi!

Oto propozycja dla samobójcy:

 

DOTACJE NA ROZPOCZĘCIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ DO 40 TYS. ZŁ ORAZ KURSY I SZKOLENIA DLA OSÓB ZWOLNIONYCH PRZEZ PRACODAWCĘ

 

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne Oddział w Bydgoszczy w partnerstwie z Powiatowym Urzędem Pracy w Bydgoszczy realizuje projekt pt.: „Powrót na rynek pracy III – nowa ścieżka kariery” współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VIII „Regionalne kadry gospodarki”, Poddziałania 8.1.2 „Wspieranie procesów adaptacyjnych i modernizacyjnych w regionie”.

W ramach projektu planowane jest wsparcie osób, które utraciły pracę lub są przewidziane do zwolnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy przechodzącego procesy modernizacyjne

i adaptacyjne. Do udziału w projekcie zapraszamy osoby z województwa kujawsko-pomorskiego, których zwolnienie u ostatniego pracodawcy nastąpiło w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy przed dniem przystąpienia do projektu (tj. od 15.02.2013 r.), z jednej z niżej wymienionych przyczyn:

  • zwolnienie grupowe,
  • wypowiedzenie ze strony pracodawcy z przyczyn nie dot. pracownika,
  • redukcja etatów,
  • przyczyny ekonomiczne,
  • porozumienie stron z przyczyn nie dotyczących pracownika,
  • likwidacja zakładu pracy.

 

Projekt przewiduje kompleksowe wsparcie szkoleniowo-doradcze dla osób zwolnionych/przewidzianych do zwolnienia w wieku 18-64 lat, zameldowanych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

 

Osoby zainteresowane rozpoczęciem działalności gospodarczej, ubiegające się o bezzwrotną jednorazową dotację inwestycyjną do 40 tys. zł wezmą wcześniej udział w:

  • szkoleniu „ABC Przedsiębiorczości”,
  • warsztatach aktywizacyjnych oraz komunikacji interpersonalnej,
  • doradztwie ogólnym grupowym w zakresie przygotowywania biznesplanu,
  • doradztwie ogólnym indywidualnym w zakresie przygotowywania biznesplanu,

Ww. formy wsparcia realizowane będą w Inowrocławiu i we Włocławku.

 

Osoby zainteresowane podniesieniem kwalifikacji mogą wziąć udział w następujących kursach:

  • „Spawanie metodami MAG i TIG” (kurs realizowany w Inowrocławiu i we Włocławku),
  • szkolenia indywidualne potwierdzone diagnozą potrzeb w Indywidualnym Planie Działania (realizowane w Inowrocławiu i Włocławku).

 TERMINY REKRURACJI DO PROJEKTU:

 

DO 30 CZERWCA 2013 ROKU TRWA REKRUTACJA DO PROJEKTU „POWRÓT NA RYNEK PRACY III – NOWA ŚCIEŻKA KARIERY” dla osób zainteresowanych rozpoczęciem działalności gospodarczej i otrzymaniem jednorazowej dotacji inwestycyjnej  do 40 tys. zł. lub szkoleniami grupowymi (spawanie MAG i TIG) 
i szkoleniami indywidualnymi realizowanymi w INOWROCŁAWIU i we WŁOCŁAWKU.

 

Zasady udziału w projekcie zostały określone w Regulaminie rekrutacji Uczestników oraz Regulaminie przyznawania środków finansowych na rozwój przedsiębiorczości, które razem z kompletem dokumentów rekrutacyjnych znajdują się na stroniehttp://www.profesjonalni.pl/pte/index.php?id=262

 

Dokumenty rekrutacyjne można składać osobiście, pocztą lub kurierem (decyduje data wpływu)

W biurze projektu (Polskie Towarzystwo Ekonomiczne w Bydgoszczy, ul. Długa 34, 85-034 Bydgoszcz).

 

Szczegółowe informacje na temat projektu (w tym formularze rekrutacyjne) można znaleźć na stronie www.pte.bydgoszcz.pl; e-mail: rynekpracy@pte.bydgoszcz.pl lub uzyskać pod numerem telefonu
 52 327 76 59 wew. 8.

_____________________________

Proszę zwrócić uwagę na to, jak tucholski urząd umywa ręce od tej propozycji, całość przesunięta jest w stronę instytucji bydgoskich. Kosztami oczywiście nikt się nie przejmuje. Urząd wykazał się? I to jak licho! Jest podstawa do przyznania sobie premii? Jest, zwłaszcza, że oferta jest stara jak świat.

Idźmy dalej w stronę tucholskiego rynku pracy, a właściwie jego braku.

Jesteś mieszkańcem tego powiatu? Odpowiedz sobie sam na pytanie: ile razy spotkałeś się z opinią, że intratne propozycje pracy nie trafiają na tablice ogłoszeń? Pomówienie? Może żart? Właśnie.

Co oferuje nam PUP z Tucholi?

W zasadzie nic, no, może z wyjątkiem monopolisty branż wszelakich, z Bruchniewa. Mój Boże, czy ktoś wie, gdzie to jest? Bo ja nie bardzo.

http://www.pup.tuchola.pl/oferty

Proponuje zwrócić uwagę na zarobki, które uzależnione są nie od rynku, a od środowiska. Najczęściej pojawia się kwota 1600 złotych. Z tej kwoty odejdzie cena paliwa do auta (trzeba dojechać) lub biletu ( zakładając, że jakiś transport tam dociera). Co pozostanie? 900 złotych? Może mniej? Znam świetne określenie na tego rodzaju propozycje, jednak powstrzymam się ze względu na to, że czytelnikiem może być młodzież.

Co prócz tego oferuje nam PUP z Tucholi? Niewiele, zawieszono to, czy tamto, można sobie pobrać dwie tony nikomu niepotrzebnych formularzy, które nieźle wyglądają w segregatorach domowych z napisem: „PRACA DLA NAIWNYCH”.

Są również formy aktywizacji: porady, zajęcia, rzekomo staże…

 

Niestety, mamy do czynienia nie z urzędem, który poszukuje ofert dla swoich klientów, a wyrachowanym stójkowym, który stoi na straży zasiłków przyznawanych przez wykonawców woli Rostowskiego (tego ministra z niepolskim imieniem, robiącego karierę w grupie Bilderberg).

Im szybciej zastąpią te urzędy agencje pośrednictwa pracy, tym lepiej. Świat nie wymyślił do tej pory niczego lepszego, my niestety zatrzymaliśmy się w epoce komuny i popiwku Kuronia, a urzędnicy z nadania lub ścisłego wyboru, podejmują decyzje o bycie lub niebycie szarego obywatela, którego utopiono w dzikim kapitalizmie.

_________________________________________

Czy będą biznesowymi drapieżnikami? Nie, powymierają, jak zaatakowane przez wilka… owce.

 

Mariusz R.Fryckowski

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook